QUOTE(Mag @ Sep 22 2008, 10:21 AM)

Aha, no i zapomniałam dodać, że w związku jesteśmy od 4 lat, a poznaliśmy się w moim mieście, kiedy on przyjechał tu ze swoim kumplem, który był narzeczonym (teraz już jest mężem) mojej koleżanki (ona wtedy wyjeżdżała do USA też na wizie narzeczeńskiej). Hihi, trochę to zagmatwane. No, ale tak się poznaliśmy.

Widujemy się co kilka miesięcy, czyli tak często jak pozwala nam praca i pieniądze. Tęskni się bardzo, szczególnie zaraz po spotkaniu, potem już się człowiek trochę przyzwyczaja, ale muszę powiedzieć, że bardzo się cieszę, że już niebawem będziemy z sobą codziennie i nie mogę się tego doczekać.

Oby tylko moje pozostałe obawy (o których wspomniałam wcześniej) odpłynęły, to byłoby już w ogóle super.
Mag-nie martw sie na zapas (wiem, ze latwiej jest to powiedziec niz zrobic!

). Fakt, ze nie mozesz sie doczekc momentu, w ktorym bedziesz juz ze swoim mezczyzna moze podniesc Ciebie na duchu!!!!

Wiem, ze perspektywa opuszczenia Polski, wszystkiego co ZNASZ i kochasz, co sie wiaze z domem , rodzinka i przyjaciolmi moze przyprawiac Ciebie o dreszcze (w delikatnym tego slowa znaczeniu

). Jendak pomysl o tym, ze przyjezdzajac do Stanow nie bedziesz tutaj sama!! Wszelkie obawy jakie masz w wiekszym stopniu zostana rozwiane kiedy juz tutaj przylecisz i poczujesz wsparcie swojego mezczyzny! Zapewniam Ciebie, ze znacznie lepiej jest rozwazac "ukladanie zycia od poczatku" (szukanie pracy, nawiazywanie nowych znajomosci) majac kochana osobe u swojego boku. Wowczas latwiej jest byc "twarda" !!!! Zawieranie znajomosci nie powinno byc trudnym zadaniem -z wlasnego doswiadczenia moge powiedziec, ze ludzie sa tutaj bardzo otwarci i przyjaznie nastawieni do otoczenia :-) O przyjaciol z prawdziwego zdarzenia trzeba jednak sie postarac i dac temu zadaniu troszke wiecej czasu niz tydzien

->ale czy nie jest tak wszedzie, gdzie sie spojrzysz?
Jesli bedziesz czula sie samotna, potrzebowala "pogadulic" z kimkolwiek , uslyszec/poczytac ;-) ojczysty jezyk-zawsze mozesz liczyc na mnie i zapewne inne dziewczyny na forum! :-)
Osobiscie jestem wdzieczna za to, ze takowe forum istnieje

i zdecydowanie zaczne korzystac z jego dobroci udzielac sie na nim troszke wiecej niz raz na rok
Zatem glowa do gory, pakuj walizki i zadawaj pytanka -jesli czujesz potrzebe :-)
Pozdrawiam goraco!