Witam Wszystkich! Juz jestem!!!!!

i przepraszam, ze tak dlugo mi zeszlo! Najpierw jak wrocialam, to bylam strasznie zmeczona po weekendzie w Buffalo - mamy tam znajomych i troche pozno chodzilam spac

Ale do konkretow... Interview mielismy na 11:15 w Buffalo. Zeby sie zbytnio nie stresowac, bylismy w budynku juz o 10:30. 15min.zajelo przejscie przez security takze na drugim pietrze, gdzie byla poczekalnia bylismy o 10:45 (wiem, wszyscy potraficie liczyc

) Troche sie wtedy zaczelam denerwowac, bo co jak... Rozne pytania chodzily mi o glowie. Ale oboje wzielismy jakies magazyny do rak i sie uspokoilam. I tak zeszlo nam kolejne pol godziny. Obserwowalam tylko ludzi wchodzacych do pokoju i wiekszosc wychodzla po kilku minutach. O 11:12 pani wywolala nasze imiona. Weszlismy do jednego z pokoi. Wszystko spokojnie. Smieszne bylo, jak kobitka poprosila nas o podniesienie prawych rak

Powiedziala swoja formulke, a my stoimy. Nie wiedzielismy co powiedziec,a ona tylko "Yes?" no i my "Yes"
Nie mam co duzo opisywac, bo cala rozmowa trwala niecale 10min. !!!!!! Bo o 11:23

bylismy juz na dole w samochodzie :-D PAni zapytala tylko jak sie poznalismy, czy mamy jakies zdjecia i to chyba na tyle. Powiedziala tez, ze pieczatka pozwala mi na wizyte w Kanadzie! i zanim wyjdziemy, zamowi mi karte zanim opuscimy pokoj!
Wszystko REWELACJA!
Kilka dni po rozmowie dostalam WELCOME letter a przed wczoraj (pt.) Green Card doszla poczta! este nowiutka i lsniaca i B ARDZO SIE CIESZE, ze mam ja w koncu w portfelu!
Takze dla wszystkich, ktorzy jeszcze czekaja na interview - nie ma sie czego obawiac! Mysle, ze terazwszystko idzie latwiej i szybciej. Wiadomo, ze zalezy to wszystko od lokalizacji, ale jezeli zalaczyliscie wszystkie dokumenty, sprawdziliscie dwa razy przed wyslaniem

i naprawde jestescie malzenstwem

to nie ma strachu! wszystko bedzie OK!
Jak jeden moj znajmy powiedzial - "Chcecie udowodnic, ze jestescie malzenstwem? Zacznijcie sie klucic podczas rozmowy!"
OKI, juz troche pozno na takie wielkie posty, takze koncze!
POZDRAWIAM wszystkich i DZIEKI za wszelka pomoc!
BUZKA
Ola