hejka wszystkim!
gratulacje sparky

Aga,a twoj rzeczywiscie telefon to "czolg",ze go samochod nie wykonczyl.Ja swego czasu pamietam jak mialam w Polsce Siemensa-cegla(jak weszly komorki) qrka ile razy lezal na ziemi,a ile razy byl zmiazdzony,ale skubany sie trzymal.Obecnie mam nokie 6235i i narazie odpukac nie narzekam.wkurzam sie jedynie przy ladowaniu dzwonkow do niej, bo moge tylko sciagac z easyedge,a nie moge z komputera wrzucac plikow

Z nowych wydarzen to dzisiaj dal mi propozycje moj supervisor,zeby przejsc z nim do innego sklepu(innej filli), ktora jest blizej mojego domu.Osobiscie nie lubie tego home depot tam, bo ci wszyscy assosiate sa strasznie nie uprzejmi i nie mozesz sie doprosic o pomoc.Pomimo,ze sklep jest blizej nas to czasami wolimy pojechac do mnie, gdzie jest dalej,ale znacznie milej

Moj szef przechodzi do innego dzialu tam do ProDesk, czyli zamowienia dla kontraktorow itp.Praca o tyle lepsza,ze nie wyklucasz sie z debilami, bo znaja sie na rzeczy,a tu w appliances moge 10 razy tlumaczyc ,a i tak dalej nie kumaja.Poza tym praca jest od poniedzialku do piatku od 8-5 pm.A obecnie w tygodniu pracuje od 8-5pm(bo tak sobie zazyczylam),ale w tygodniu wrzucaja mi 2 lub jeden dzien wolnego,a w soboty musze byc dyspozycyjna od rana do godziny 9 pm.I mam teraz zagwozdke, bo mialam zamiar zmienic prace,ale jakby pracowala w takich dniach i godzinach to nie byloby tak zle.3 albo 8 wrzesnia mija mi 6 miesiecy w THD,wiec moge zrobic sobie transfer do innego dzialu,albo sklepu(oczywiscie jak jest miejsce).
Poza tym troszke sie sprawy skaplikowaly u nas

Braciak mojego meza, ktory ma 40 lat hajta sie 28 pazdziernika!!!a w marcu bedzie tata,wiec teraz na gwalt musimy wykanczac poddasze, bo bedziemy sie tam przeprowadzac,a parter zostawimy dla panstwa mlodych, bo tu sa dwie sypialnie,a na gorze tylko jedna.
Cala ta sprawa ze szwagrem sprawila,ze mi sie zachcialo dziecka i powiem wam,ze pierwszy raz powaznie rozpatruje starania sie w najblizszym czasie.Pomyslalam sobie o szwagrze,ze jego maluch bedzie mial 20 lat, jak on bedzie mial 60!!Ja chce jeszcze poszlaec z moimi dziecmi

Co mysliscie o tym, lepiej starac sie teraz, czy jeszcze sobie odpuscic.Ja myslalam najpierw o ustatkowaniu sie,ale wiecei jak to jest nigdy sie w zasadzie czlowiek nie ustatkuje tak jakby sobie to wyobrazal

a 27 lat to juz zegar sie wlacza

i podobno mniejsza cierpliwosc do dzieci sie robi:D
Ja to szczerze przyznam sie,ze za wygodna sie robie powoli...

co myslicie

?
Ps: Zalaczam zdjatko