jonandaga
Jun 21 2006, 09:50 PM
Hey guys!
Wlasnie dostalam ok 10 wiadomoosci na maila: Application Type: I485 , Application to Register Permanent Residence or to Adjust Status
Current Status:
On June 21, 2006, a welcome notice was mailed for this case. If 30 days have passed and you have not received this notice. Please call ...
HURRA!!!!
forever&ever
Jun 22 2006, 10:22 AM
QUOTE(jonandaga @ Jun 21 2006, 10:50 PM)

Hey guys!
Wlasnie dostalam ok 10 wiadomoosci na maila: Application Type: I485 , Application to Register Permanent Residence or to Adjust Status
Current Status:
On June 21, 2006, a welcome notice was mailed for this case. If 30 days have passed and you have not received this notice. Please call ...
HURRA!!!!

Super, Aga! Gratuluje pani rezydent

Ciesze sie bardzo, widzisz jak latwo poszlo? Nawet z 10 maili Ci wyslali..... hehe
jonandaga
Jun 22 2006, 11:54 AM
Dzieki Monika za gratulacje

!
Wszystkim dzieki za wsparcie, za

i wskazowki!
Teraz tylko czekam na karte z nadzieja, ze wszystko bedzie poprawnie;-)
Pozdrawiam
Agnieszka
anutka
Jun 22 2006, 12:41 PM
Agnieszka,
Wielkie . ogromneee gratulacje!!!!!!!
pilot's girl
Jun 22 2006, 12:46 PM
A no wlasnie zapomnialam o PANI REZYDENT

Teehehheheee
OLA&JP
Jun 23 2006, 12:51 PM
GRATULACJE Ajnieszka, GRATULACJE!
A ja mam tez wiesci! Dostalam NOA dla AOS & EAD wiec sprawa sie ruszyla!Teraz pewnie jakies 3 miesiace do Biometrics?
MILEGO WEEKENDU dla wszystkich a ja ide sie kurowac, bo cos grypa mnie zlapala!
ciao!
anutka
Jun 23 2006, 10:39 PM
QUOTE(OLA&JP @ Jun 23 2006, 10:51 AM)

GRATULACJE Ajnieszka, GRATULACJE!
A ja mam tez wiesci! Dostalam NOA dla AOS & EAD wiec sprawa sie ruszyla!Teraz pewnie jakies 3 miesiace do Biometrics?
MILEGO WEEKENDU dla wszystkich a ja ide sie kurowac, bo cos grypa mnie zlapala!
ciao!
hej Ola,
mysle ze to bedzie mniej niz 3 miesiace do biometrics - ludzie czasami dostaja letter dosc szybko - ja czekalam troche ponad miesiac.
Ja od srody jestem juz w Phoenix i sie tutaj smaze, dzis pierwszy raz jechalam tu autobusem (z trzema przesiadkami) ale bylam zaskoczona bo kazdy autobus byl prawie pelny, zdaje sie ze sporo osob jednak korzysta z tej 'pozal sie Boze' komunikacji miejskiej. Nie jest zle !
Upal tez nieziemski, jak narazie to jedynie poranki sa przyjemne

Pozdrawiam wszystkich goraca (upalnie

)
anutka
OLA&JP
Jun 26 2006, 03:11 PM
Dostalam zaproszenie na Biometrics!!!!!!!!

na 7/07 dobra data!
anutka, rzeczywiscie nie musialam czekac 3 miesiecy, ale chyba specjalnie tak sie nastawialam

oki, mykam odpoczywac, bo tak sie w sobote spalilam, ze teraz mam spuchniete czolo

(ale to przez lezenie na sloncu podczas brania antybiotyku

)
pozdrawiam
Ola
Vtguy71
Jun 28 2006, 09:52 AM
My fiance just had her interview today. They said she will get the answer in the mail with her passport. Is this normal for the Warsaw Embassy? I read in other thread that poeple find out at the end of the interview in other embassys (UK for example) if they are approved or denied. All in all she said the interview went well. Fingers crossed!
-Vtguy
forever&ever
Jun 28 2006, 11:47 AM
QUOTE(Vtguy71 @ Jun 28 2006, 10:52 AM)

My fiance just had her interview today. They said she will get the answer in the mail with her passport. Is this normal for the Warsaw Embassy? I read in other thread that poeple find out at the end of the interview in other embassys (UK for example) if they are approved or denied. All in all she said the interview went well. Fingers crossed!
-Vtguy
Hi Vtguy! I am not sure if this is normal for Warsaw Embassy, alls I can say is that CO told me at the end of interview that I've got one. Maybe they said she will get a visa in the mail with her passport instead of the answer? Hm, I don't know

But you say the interview went well, so I keep my fingers crossed for you as well. C'mon if I got a visa, your fiancee got it too

Regards
Monika
jonandaga
Jun 28 2006, 12:22 PM
Ola!
Gratulacje, to juz wkrotce masz biometrics! Nareszcie cos sie ruszylo! Trzymam kciuki za wszystkich!
Agnieszka!
P.S. Gdzie sie podziala Alicja????
Vtguy71
Jun 28 2006, 12:28 PM
QUOTE(forever&ever @ Jun 28 2006, 12:47 PM)

QUOTE(Vtguy71 @ Jun 28 2006, 10:52 AM)

My fiance just had her interview today. They said she will get the answer in the mail with her passport. Is this normal for the Warsaw Embassy? I read in other thread that poeple find out at the end of the interview in other embassys (UK for example) if they are approved or denied. All in all she said the interview went well. Fingers crossed!
-Vtguy
Hi Vtguy! I am not sure if this is normal for Warsaw Embassy, alls I can say is that CO told me at the end of interview that I've got one. Maybe they said she will get a visa in the mail with her passport instead of the answer? Hm, I don't know

But you say the interview went well, so I keep my fingers crossed for you as well. C'mon if I got a visa, your fiancee got it too

Regards
Monika
I called her again. When I first called she was just driving out of Warsaw and was a little "distracted" she told me that she was told everything looked good and they would not have a problem with issuing a Visa. I guess that is an affirmative but not absolute as "you will get the K1" would have been

I cant wait for her to have her Visa in hand!
-Vtguy
forever&ever
Jun 28 2006, 01:14 PM
I called her again. When I first called she was just driving out of Warsaw and was a little "distracted" she told me that she was told everything looked good and they would not have a problem with issuing a Visa. I guess that is an affirmative but not absolute as "you will get the K1" would have been

I cant wait for her to have her Visa in hand!
-Vtguy
[/quote]
Yep, just a couple of days and she will get her visa, and both of you can relax, no more stress, no more waiting! Just be patient and expect good things

Ola, CONGRATS!!! Wlasnie, biometrics! Idziesz do przodu jak burza, hehe! Zrowiej nam Olutka i wypoczywaj!
Pozdrawiam!
pilot's girl
Jun 29 2006, 10:44 AM
Vtguy71 - yes, this is normal now. I say now, because Embassy in Warsaw changed the visa policy: instead of giving the visa the same day, now they send it by DHL. Mostly they also don't say if you got it or not, but in most cases you can guess. This new policy affects all visas, not only K1. So don't worry everything is fine.
Teraz mam pytanie do wszystkich ktorzy maja tutaj prawo jazdy. Spieram sie z kuzynem mojego meza, a poniewaz sama nie staralam sie o prawko, wiec uzyje waszych przykladow. Moje pytanie jest takie:
1. Jak szybko po przylocie do USA dostalysice (-liscie) prawko?
2. Czy wymagali od was jakis dokumentow i jakich? (Zielona Karta, EAD, a zwlaszcza czy wymagali potwierdzenia ze jestescie rezydentem danego STANU)
3. Czy przed otrzymaniem prawka tutaj mialyscie (-liscie) prawko w Polsce i czy mialo to jakies znaczenie przy otrzymaniu prawka tutaj (w sensie czy pytali sie o to, lub czy musialyscie pokazac polskie prawo jazdy)?
Z gory dziekuje i zapraszam do wyczerpujacych odpowiedzi?
JEDI
Jun 29 2006, 03:15 PM
Prawojazdy
Na twoje pytania to osobiscie nie moge odpowiedziec, bo nie jestem jesccze w America.
Na pewno jest troche inaczej jezeli ktos imigruje z Kanady (tak jak ja) niz z Polski, bo maja rozmowe ustalona za soba, ale czytalem o tym rozmowe na innej stronie tu na VisaJourney (http://www.visajourney.com/forums/index.php?showtopic=13580), i najlepsza porada to jest zeby sprawdzic na strone http://www.dmv.org/, i wybrac ktory stan (STATE) wypada w swojej situacji (i kliknac na nja na mapie) bo kazdy stan w Americe moze miec inaczej.
Na przyklad, w Pennsylvania (http://www.dmv.state.pa.us/new_residents/d...r_license.shtml), znajduje sie liste dokumentow co trzeba miec zeby zkladac aplikacje na prawojazde (lub "transfer"). Jest roznica zalezonca na czy ktos jest CITIZEN czy nie, itd. To mozna widziec w dwoch plikach tutaj: http://www.dmv.state.pa.us/licensing_master/identity.shtml
QUOTE('http://www.dot10.state.pa.us/pdotforms/fact_sheets/pub195nc.pdf')
Applicants for adjustment of status
o Social Security Card, or letter from SSA indicating that SSA did not make a decision yet, or SSA rejection letter
o 2 proofs of residency,
o Immigration documentation indicating status, and
o One of the following:
• Employment Authorization Document I-688B or I-766
• Passport
Expiration date will be one year from date of application unless supporting documentation indicates legal presence for more than one year
If letter from SSA indicating that SSA did not make a decision yet issue a 1 year Learner’s Permit, PA Driver’s License or PA ID
QUOTE('http://www.dot10.state.pa.us/pdotforms/fact_sheets/pub195nc.pdf')
K-3 Spouse of U.S. citizen
o Passport,
o I-94,
o Visa,
o Social Security Card, or letter from SSA indicating that SSA did not make a decision yet, or SSA rejection letter
o Marriage Certificate showing proof of marriage to U.S. Citizen,
o Proof of Citizenship of spouse, and
o 2 proofs of residency.
4 year Permanent PA Learner’s Permit, PA Driver’s License or PA ID Card.
If letter from SSA indicating that SSA did not make a decision yet issue a 1 year Learner’s Permit, PA Driver’s License or PA ID Card
pilot's girl
Jun 29 2006, 06:11 PM
Jedi, dzieki za info, ale mi nie o to chodzi. Wiem, ze w kazdym stanie jest inaczej, dlatego pytam kazdego. Chodzi mi o to, ze kuzyn mojego meza twierdzi, ze zeby dostac prawo jazdy danego stanu, trzeba byc rezydentem tego stanu (czyli np. mieszkac i pracowac w nim ponad 6 miesiecy). Ja twierdze, ze to nieprawda. Poza tym, transfer z jednego stanu do drugiego to co innego, w naszym przypadku to nie gra roli. Dlatego chcialam wiedziec jak wygladalo to w przypadku ludzi na tym forum (z Polski).
krysia
Jun 29 2006, 06:37 PM
1 Ja dostalam lerners permit w miesiac po przyjezdzie, bylam juz po slubie i mialam juz SSN. Musziz zaczac na K1 w ciagu 90 dni od przylotu albo poczekasz. Samo prawo jazdy zdalam dopiero w pazdzierniku (za drugim razem;)
2. Zeby dostac trzeba miszkac w danym stanie(miec tu adres) ale nie jest powiedziane jak dlugo. Musisz jedynie miec wymagane dokumenty, zazwyczaj licza to na punkty, na stronach DMV znajdziesz tabelke co jest ile warte- ja dostalam na paszport, wize, mariage certificate i SSN plus chyba jakies rachunki.
3. Polskie prawko w niczym nie pomaga, wszyko musisz robic od poczatku.
powodzenia
Krysia
jonandaga
Jun 30 2006, 09:54 AM
Niki!
Napisze jak bylo ze mna.
1.prawko dostaniesz tak szybko jak tylko zaczniesz sie o nie ubiegac.
2. Musialam miec ze soba ssn, EAD, mariage certificate z nowym nazwiskiem, paszport, polskie prawko, rachunek za prad z naszym adresem. Nie musialam byc rezydentem.
3. Polskie prawko pomoglo mi z tym, ze nie musialam robic wszystkiego od poczatku i nie musialam najpierw starac sie o prawko tymczasowe ( to podluzne dla nieletnich), tylko zwykle. Tzn. Po okazaniu im tego wszystkiego poszlam zdawac test na komp. a po tym mialam 3min jazdy i prawko zdane.
To wszystko w stanie Virginia, nie wiem jak jest w innych stanach.
P.S. Szykujesz sie na prawko?
pilot's girl
Jun 30 2006, 05:38 PM
No szykuje sie, szykuje.. Juz od roku

A pytalam w zwiazku z tym co powiedzial kuzyn Ryana... "6 miesiecy musisz mieszkac w danym stanie... blah blah blah" ja mowie, ze gowno prawda... no i widac ze mialam racje. W ogole chyba znowu na kurs musze pojsc, bo juz nawet nie pamietam kiedy ja ostatni raz jezdzilam.. W warszawie mi prawko do niczego nie bylo potrzebne.. No i bede miala ubezpieczenie tansze jak pojde na kurs. Nie wiem, moze poczekam az sie przeprowadzimy do Utah albo cos, bo w sumie jeszcze tylko miesiac bede w PA, wiec bezsensu zaczynac.. Ech. Zobaczymy. POzdr.!!! Dzieki za odpowiedzi!
pilot's girl
Jul 6 2006, 09:56 AM
co tak martwo?
OLA&JP
Jul 6 2006, 09:42 PM
QUOTE(pilot's girl @ Jul 6 2006, 10:56 AM)

co tak martwo?
wakacje kochana, wakacje

zartuje, ja w zasadzie mialam dlugi weekend wolny, ale dzis za to pracowalam jak pszczolka

a JUTRO mam w koncu BIOMETRICS w Syracuse! o 11am mam sie stawic w biurze!
Ciesze sie na to, choc troche obawiam sie co? i jak? Jednak chyba najwazniejsze, zeby nie dostac zadneg RFE po BIO...
tak czy inaczej, napisze jak bylo.
ciao
krysia
Jul 7 2006, 12:04 PM
QUOTE(pilot's girl @ Jul 6 2006, 10:56 AM)

co tak martwo?
Pilot's girl
tak wlasnie patrze na twoja timeline i widze ze bylas w warszawie 9 Marca 05.
A ja bylam 8 Marca 05.
Prawie sie spotkalysmy

Ile oni takich wiz rocznie wydaja? Jakos tu bardzo duzo polskich narzeczonych widac:)
Krysia
OLA&JP
Jul 7 2006, 05:38 PM
No i BIO odbebnione

Wszystko poszlo jak z platka! 15minut i po wszystkim!

Dluxrj xsjrlo mi xnslrxirnir parkingu w naszym malym Downtown w Syracuse
Jak weszlam do buira to akurat jedna dziewczyna wychodzila. Zagadalam i okazalo sie, ze ona z Polski!!! Tylko niestety myknela tak szybko, ze nawet nie udalo sie nawiazac kontaktu... a szkoda, bo fajnie by bylo znac tu kogos z Polski!
Tak czy inaczej ciesz sie ze odciski juz zalatwione.
A jak tam u Was dziewczyny i chlopaki oczywiscie tez?!?!?!?! Widze, ze bardzo wszyscy zajeci jestesmy. Albo praca, albo latem? Hm?

U mnie, to czas mija na przyszykowaniu wszystkiego do przylotu mojej kuzynki. W nastepny piatek moja 13letnia kuzyneczka Amelka przylatuje na 3 tyg. no i trzeba posprzatac tu i tam. I tez planowanie 3 tyg. nie jest takie proste. Tym bardziej, ze bedzie chodzila ze mna do pracy. Ale moze dogada sie jakos z dzieciakami.
Oki, zycze milego weekendu!
-PIONA-
anutka
Jul 7 2006, 09:25 PM
Hej
Pilot's girl - jestes juz z powrotem w Phoenix?
Ja juz 2 tygodnie pracuje - i jak narazie przyzwyczajam sie do nowego otoczenia, zarowno do pracy jak i do miasta, a niestety prosperowanie w Phoenix bez auta jest bardzo trudne, na szczescie do pracy nie musze jezdzic autobusem, bo zabieram sie ze znajoma z pracy, dzieki temu zaoszczedzam sporo czasu.
Ola - no to masz juz jeden krok do przodu - biometrics za Toba, powodzenia i cierpliwosci zycze

Pozdrowienia dla Wszystkich
pilot's girl
Jul 8 2006, 01:56 PM
krysia - no popatrz jaki swiat jest maly. 8 marca Ryan przylatywal do Polski, wiec ja panikowalam, ze bedzie mial opoznienie (byla dosc fatalna pogoda) i nie zdazy na interview.. Ale wszystko dobrze poszlo

anutka - mnie juz nie ma w phoenix i nie bedzie. na razie mieszkam w pennsylvanii, za 2 tyg przeprowadzam sie na 2 miesiace do siostry meza do missouri a potem juz na stale do utah, do salt lake city. juz sie nie moge doczekac bo to juz bedzie koniec przprowadzek i tulaczki po calych stanach. w phoenix pewnie upaly jak zwykle? lipiec z tego co pamietam byl najgorszy.
Mooonika
Jul 11 2006, 11:24 PM
Hej,
Dawno nie bylam, bo chociaz z Polski wrocilam juz jakis czas, to teraz wlasnie sie przeprowadzamy... Co prawda tylko 5 mil od miejsca, gdzie teraz mieszkamy... ale zawsze te pakowanie, sprzatanie...
W Polsce bylo cudownie!!!!!!! Zobaczylam wszystkich, rodzine, przyjaciol... Jednak bardzo tesknie za domem i chyba to sie jeszcze dlugo nie zmieni.

Aha po Warszawie, Krakowie i Wroclawiu tez polazilam

no i oczywiscie po Gliwicach!!!
Poza tym, u mnie wszystko po staremu. Ciesze sie, ze Was sa postepy z papierami immigracyjnymi

)
Bez problemow lecialam na paszporcie ze starym nazwiskiem i zielona karta na nowe. Wzielam certyfikat malzenstwa, ale tylko w Warszawie robili troche zamieszania, w Stanach bez problemow.
Niki, a gdzie w Missouri bedziesz mieszkac?
Pozdrawiam
Monika
vdal
Jul 12 2006, 10:17 AM
Hej wszystkim!!!

Ostatnio nie mam czasu na bazgranie na VJ.Przez ostatni miesiac wiele sie u mnie zdarzylo i wlasciwie dalej sie dzieje

.Z takich najwazniejszych motywow to to,ze okradli mojemu mezowi samochod, wyczyscili z niego kazdy sprzet elektroniczny jaki byl(moj pierwszy kontakt z policja w usa- BEZNADZIEJNY!!!),dostalam rejestracje do mojego samochodu VDAL 78

zamowilismy fotografa na wesele. i obecnie biegamy za innymi wlasciwie juz detalami zwiazanymi z weselem.moja mama i bratek przyjezdzaja juz za 2 tyg !!!. Narazie pracuje tam gdzie pracuje ale rozgladam sie za inna pracka.
Bylismy tez z mezem an dlugi weekend na wypadzie w Michigan w miasteczku Montague.Spedzilismy tam 3 dni w samym lesie pod namiotkami i nie chcialo nam sie wracac

Nio i to tyle

Gratuluje wszystkim postepow imigracyjnych,a poza tym zazdroszcze tym, co byli w Polsce. bo ja cholernie tesknie.Nie wiem jak wy dziewczyny,ale mi brakuje tutaj najbardziej jednej rzeczy(oprocz rodziny i znajomych).W Polsce po pracy(raz, dwa razy w tyg) smigalysmy sobie na kawusie/piwko na rynek na pogaduchy.tutaj tego nie mam, wiekszosc znajomych po rpacy smiga do domu, bo dzieci,a druga, bo zmeczeni. poza tym znalesc porzadna knajpke niedaleko to problem...wszedzie jakies "mordownie",a jechac do downtown 2 godziny(korki),zeby napic sie kawusi to czlowiekowi sie nie chce...:/
dzisiaj mam wolne w rpacy stad mam chwilke,ale juz zaraz musze zmykac do miasta rozgladac sie za butami do sukienki itd...
buzka dla wszystkich
pilot's girl
Jul 12 2006, 06:13 PM
Monika - w Missouri mieszkac bede w Columbii. Fajnie, ze udalo ci sie poleciec do Polski. Ja tez bym bardzo chciala... zadzwon do mnie!
W koncu postanowilam cos zrobic z tym bledem na zielonej karcie.. zrobilam infopass do biura w Dover w Delaware. No i oczywiscie, w moim przypadku tylko sie mozna bylo spodziewac problemow.. Do Dover dojechalismy na czas, z MapQuestu sciagnelismy sobie jak dojechac. No i tu sie zaczely schody. Wg. MapQuest, biuro jest na terenie bazy wojskowej w Dover. Dojechalismy do bazy, w bazie nikt nic nie wie, nikt nawet nie wie gdzie taka ulica a nie mowiac juz o USCIS. No wiec za telefon. Na 1-800 oczywiscie czekanie 25 min.. znalezlismy numer bezposrednio do biura - nikt nie odbiera. Dzwonilismy na informacje ogolna, to tylko adres nam podaja ale nie wiedza jak dojechac. W koncu na jakiejs innej infolini babka mowi ze wie gdzie to jest, i ze wcale to nie jest na terenie bazy!!! Dodam, ze juz bylismy 30 min spoznieni. W koncu wytlumaczyla nam jak dojechac... jedziemy jedziemy i kurcze nic. na jakims polu kukurydzy wyladowalismy. musielismy wrocic sie po gaz... Na stacji pytamy jakiegos goscia, ten nam mowi, zeby jechac w innym kierunku.. ale kiedy wspomnielismy, ze chodzi nam o urzad imigracyjny to nagle obczail i wytlumaczyl gdzie to jest.. No i dojechalismy. Spoznieni 70 minut. Cale biuro wielkosci moze mojego duzego pokoju... haha.. po drugiej stronie ulicy pole kukurydzy. Ale przynajmniej babka byla spoko i wszysko zalatwila mi bez problemu. W ogole chyba pierwszy raz mialam do czynienia z kompetentna osoba w biurokracji amerykanskiej! No wiec taka moja kolejna przygoda z USCIS.
forever&ever
Jul 22 2006, 09:47 AM
Kolezanki i koledzy!
Wyslalam w koncu papiery

A tak sie zlozylo, ze AOS wyslalismy dokladnie w tym samym dniu ( 14 lipiec) co I-129F, tylko rok pozniej. Mam nadzieje, ze to dobry znak. Czekam teraz z niecierpliwoscia na NOA1 i na to aby w koncu zabrali sobie ten czek, bo narazie nic sie nie rusza. YAY! Kocham biurokracje!!!!!!!
forever&ever
Jul 24 2006, 04:36 PM
Tak jak napisalam w poprzednim poscie, kocham biurokracje...
Dostalam dzisiaj NOA1, ale cos z numerem jest nie tak, nie moge sprawdzic statusu on line! Numer zaczyna sie literkami MSC, wiec moj AOS jest w Missouri. Kurka, czy to dobrze? Missouri wg. strony internetowej nie rozpatruja I-485, wiec sie pogubilam. Wiem, ze Pajda i jonandaga tez w Missouri wyladowali, czy mieliscie jakis problem z dodaniem Waszego numeru? Bo mi odrzuca caly czas. Niki, jak bedziesz przechodzila obok nich to wez sie zapytaj, co? lol

Jak przeprowadzka, od kiedy juz tam jestes?
pozdrawiam
M.
jonandaga
Jul 25 2006, 01:21 AM
Hey!
Nic sie nie martw,tak mi sie przypomina, ze dopiero po jakims czasie moglam sprawdzic. I-485 jest rozpatrywany w Twoim lokalnym office. nie wiem ktory masz najblizej. Moj byl w Norfolk. Zycze powodzenia!
Ide spac, bo juz pozno.
Pozdrawiam wszystkich
Pajda
Jul 25 2006, 05:49 PM
Spokojnie, bez paniki

Z tego co pamietam to zajelo im troche czasu, zeby wprowadzic aplikacje do systemu.
Za jakies pare dni na pewno bedziesz mogla sprawdzic numer.
Powodzenia i cierpliwosci
forever&ever
Jul 25 2006, 08:08 PM
Dziekuje kochani, z tym czekaniem to chyba macie racje, tez wyczytalam na innym forum, ze czasami to trwa kilka dni (tygodni

), dammit! Czekalam tyle czasu to powinnam miec jakas wprawe nie? A tu niestesty zadnych postepow

Nakrecam sie na to, ze moze wysla sprawe do Californi, bo tam ostatnio zatwierdzaja GC bez interview. Wiem, pomarzyc...
Pozdrawiam wszystkich
Monika
pilot's girl
Jul 28 2006, 12:19 PM
Ok, bez paniki. Ja rowniez mialam numer z MSC, i tez moglam sprawdzic dopiero po kilku dniach, a jesli sie nie myle, to w ogole moj numer na czeku i numer na NOA1 byly rozne... haha... Co do rozpatrywania, to rzeczywiscie jest rozpatrywana w lokalnym biurze, ale najpierw musi przejsc przez centrum, czyli w twoim przypadku Missouri. Btw, Missouri to wiocha..

Jestem tu juz od tygodnia...
PS: A w ogole to ja bym lala na ten ich serwis on-line, bo np. moj status EAD nigdy sie nie zmienil, nawet jak juz dostalam karte, wiec nawet AOS juz nie sprawdzalam.
forever&ever
Jul 28 2006, 12:44 PM
QUOTE(pilot's girl @ Jul 28 2006, 01:19 PM)

Ok, bez paniki. Ja rowniez mialam numer z MSC, i tez moglam sprawdzic dopiero po kilku dniach, a jesli sie nie myle, to w ogole moj numer na czeku i numer na NOA1 byly rozne... haha... Co do rozpatrywania, to rzeczywiscie jest rozpatrywana w lokalnym biurze, ale najpierw musi przejsc przez centrum, czyli w twoim przypadku Missouri. Btw, Missouri to wiocha..

Jestem tu juz od tygodnia...
PS: A w ogole to ja bym lala na ten ich serwis on-line, bo np. moj status EAD nigdy sie nie zmienil, nawet jak juz dostalam karte, wiec nawet AOS juz nie sprawdzalam.
Ha! Wczoraj zauwazylam, a wlasciwie to moj maz zauwazyl, ze numery sie roznia. Ogladalismy czek on line az tu nagle..wtf! Probowalam wbic numer z czeku i numer z NOA1 i dupa, nic nie przyjmuje. Wiem, ze ten serwis nie dziala zawsze poprawnie, ale i tak wolalabym miec do niego dostep jak jest taka mozliwosc. Trzeba czekac, niestety. Ale za to Cleveland rozpatruje I-485 z 28 kwietnia!!! WOOHAA! Jest szansa na to, ze jeszcze w tym roku bedziemy mieli interview
My zawsze na wiochy trafiamy kurcze, jak nie Nebraska to Missouri
pilot's girl
Jul 28 2006, 02:22 PM
sprobuj numer o jeden dalej, np. jesli sie twoj konczy na 4, to sprobuj 5. U mnie wlasnie tak sie roznily numery z czeku i z NOA.
forever&ever
Jul 28 2006, 03:40 PM
QUOTE(pilot's girl @ Jul 28 2006, 03:22 PM)

sprobuj numer o jeden dalej, np. jesli sie twoj konczy na 4, to sprobuj 5. U mnie wlasnie tak sie roznily numery z czeku i z NOA.
Dzieki Niki, ale juz probowalam. U mnie tez tak sie roznia

Na czeku ostatnia cyfra to 4 a na NOA1 jest 5!
Tylko jeszcze w srodku na czeku mam 4 a na NOA1 jest 9. Probowalam juz wszystkie kombinacje
Zobacze za tydzien lub dwa, to moze w koncu mi cos przyjmie. A w koncu, ktory numer dzialal u Ciebie? Ten na czeku czy NOA? Acha, jeszcze jedno, ja wcale nie panikuje

Drugiej takiej cierpliwej to nie znajdziecie, powaga! No
pilot's girl
Jul 28 2006, 06:56 PM
U mnie dzialal numer z NOA.
forever&ever
Jul 29 2006, 10:33 AM
anutka
Jul 29 2006, 01:35 PM
Uff uff ... juz po, po ciezkich przejsciach ale z ostatecznym pozytywnym skutkiem.... Welcome Notice was mailed!!
Na ogolnym forum opisalam moj interview
http://www.visajourney.com/forums/index.ph...st&p=340750Ciesze sie ze juz po wszystkim,
forever - dzieki za posta, czekaj cierpliwie, jak juz sie dowiedzialas w MSC zaczynaja wszyscy, a potem rozdzielaja do lokalnych biur. Ostatnio jest jakies ogolne przyspieszenie - wszystko szybciej idzie niz kilka lat temu (rozmawialam ostatnio ze znajomym z Kanady, ktory czekal prawie 2 lata na GC). zycze cierpliwosci.
Pilot's girl - jak Ty wytrzymalas w Phoenix?
Ja juz od kilku dni mysle nad tym by wrocic do Oregonu - chyba Phx jest nie dla mnie.
Pozdrowienia dla wszystkich!!!!!!!
OLA&JP
Jul 29 2006, 02:03 PM
Tylko szybka notatka! rzepraszam, ze nie pisze ostatnio, ale mam goscuia z Polski, ale musze podzielic sie dobrymi wiesciami!!!!
Wlasnie dostalam zaproszenie na interview! na 28 SIERPNIA!!!!!!
Yuppiiiiiiiiiii...
Napisz wiecej jutro, teraz ide swietowac! :*
pa
forever&ever
Jul 29 2006, 08:17 PM
QUOTE(OLA&JP @ Jul 29 2006, 03:03 PM)

Tylko szybka notatka! rzepraszam, ze nie pisze ostatnio, ale mam goscuia z Polski, ale musze podzielic sie dobrymi wiesciami!!!!
Wlasnie dostalam zaproszenie na interview! na 28 SIERPNIA!!!!!!
Yuppiiiiiiiiiii...
Napisz wiecej jutro, teraz ide swietowac! :*
pa
Anutka, jeszcze raz gratuluje Ci z udanego interview! Szkoda, ze to bylo takie stresujace ale najwazniejsze jest, ze juz po wszystkim

Super! Dziekuje Ci tez za ten kwestionariusz, nie wiedzialam ze cos takiego w ogole istnieje

Usiadlam dzisiaj z mezem i przepytalam go dokladnie, hehe!
Masz racje, ze wszystko idzie teraz szybciej! Dobrym przykladem na to jest Ola, nawet 3 miesiace nie minely od czasu wyslania papierow! Ola, to chyba jest rekord, hehe! Gratuluje Ci interview i trzymam kciuki, a i duzo radosci z Amelka!!!
Niki, dzieki za wiadomosc, Brad mi przekazal. Odezwe sie do Ciebie w tygodniu, jestem padnieta teraz bo caly czas imprezujemy, hehe!
Pozdrawiam wszystkich
Monika
Dorota
Jul 29 2006, 08:44 PM
Czesc wszystkim!
Nazywam sie Dorota i jestem tu nowa. Od jakiegos czasu przegladam to forum, ale nie zdawalam sobie sprawy, ze jest tu takze polski watek i mozna porozmawiac po polsku

. Fajna sprawa. Musze przyznac, ze czasami brakuje mi rozmow w jezyku polskim. Z moim ukochanym mezem niestety nie moge pogaworzyc sobie po polsku.
Ja jestem gdzies w srodku mojej podrozy, zwanej AOS. Pozwolenie na prace juz mam, SSN tez, ale od marca nie mam zadnych nowych wiadomosci z USCIS

Musze wiec uzbroic sie w cierpliwosc, chociaz czasami jest to bardzo trudne.
Pozdrawiam wszytkie forumowiczki ( forumki??) i forumowiczow. Mam nadzieje, ze nie macie nic przeciwko temu jesli od czasu do czasu popisze sobie na tym forum

Dorota
OLA&JP
Jul 29 2006, 09:05 PM
Witamy Dorata!
Nie tylk od czasu do czasu cos popisz tylko pisuj kiedy tylko masz ochote! My to tu, jak widzisz, w miesiacach letnich tak rzadko zagladamy, ale ogolnie wszyscy razem sie trzymamy!

Forever! Tez jeszcze nie moge uwierzyc, ze dostalam dzis list!!!!!!!!

Dzis wlasnie szykowalam sie by jechac z mezem do znajomych na grill'a, a tu on do mnie: "Kochanie, gdzie Ty masz w koncu to interview? W Syracuse czy Buffalo" ja na to, ze Syracuse, bo jak odciski tammialam, to tak przypuszczalam co do interwiev, a on na to, ze NIE, bo w Buffalo, bo wlasnie przyslali mi list! Az musialam przerwac robienie makijazu

Przez ta wiadomosc spoznilismy sie do znajomych, bo musialam od razu zadzwonic do rodzicow i siostry! Normalnie ciesze sie jak smok!!!
Co do rekordu, to moze i pobilismy, ale ja to nastawilam sie na bynajmniej jakies 9 miesiecy a tu dopiero niecale dwa minely od wyslania papirow! REWELACJA!
Wszysrtkim Wam zyczymy takiego udanego procesu!

Ja wciaz prosze Was wszystkich za 3manie kciukow, zeby wszystko poszo gladko z Karta!
Pozdrawiam!
-Ola-
Teraz ide lulku!
**Monik, musimy sie zdzwonic. Jak nie jutro, to jak Amelka poleci do Polski, bo z 13-to latka jestem wciaz czyms zajeta

papapa...
pilot's girl
Jul 29 2006, 11:02 PM
Czesc Dorota! Witaj na forum! Napisz nam cos o sobie: skad jestes z Polski, gdzie mieszkasz w Stanach? Widze ze local office masz w philadelphi.. Ja wlasnie tydzien temu wyprowadzilam sie z Pennsylvanii

Moj maz stamtad pochodzi (45 min na poludniowy zachod od Philly) .
Anutka - jak wytrzymalam phoenix? temperaturowo? a nie wiem, nie wychodzilam z domu do 7 wieczorem a jak juz to hops z kilmy w klime... tylko do skrzynki wychodzilam
Monika - zadzwon

Ola - gratuluje interview!!
anutka
Jul 30 2006, 12:43 AM
Dorota - witamy na polskim watku,
Ola - gratuluje interview - faktycznie szybciutko poszlo, super, ja tez w moim przypadku sie nastawialam na dlugie czekanie, a tu tylko 4 miesiace od zlozenia papierow co i tak jest szybko. Trzymam kciuki - napewno bedzie dobrze.
Pilot's girl - w sumie temperaturowo nie jest tak zle, ostatnio nawet nie jest tak goraco. Ale ja juz chyba odwyklam od wielkiego miasta, a nie majac auta to czuje sie tutaj jak bez reki albo nogi. Brakuje mi naszego kameralnego, troche hipisowskiego Eugene, fajnego downtown, Saturday Market, knajpek z muzyka live (pewnie w Phx tez sa, ale wszystko tutaj jest tak daleko).
Pozdrawiam wszystkich!!!
Dorota
Jul 30 2006, 04:57 AM
Dzieki dziewczyny za cieple slowa!
W bedac w Polsce mieszkalam w Swidniku, kolo Lublina, male miasteczko znane glownie z zakladow lotniczych WSK. Teraz w Stanach mieszkam w miejscowosci Catasauqua, PA. Miasteczko to jest jakrzut beretem od Allentown( wydaje mi sie, ze Allentown jest bardziej zane, jakas godzina jazdy do Philadelphia). Od wrzesnia znowu zaczynam szkole i sie bardzo ciesze.Nie bede sie przynajmniej nudzic w domu.
Ola, gratulacje! Mam nadzieje, ze rozmowa to bedzie przyslowiowa bulka z maslem i niedlugo bedziesz miala zielona karte w rekach.
Pilot's girl, napisz gdzie dokladnie teraz przebywasz w PA, moze gdzies niezbyt daleko ode mnie( chociaz nie sadze, bo mieszkam na polnoc od Philli a Ty na zachod, ale nigdy nic nie wiadomo) to mozna by zorganizowac maly wypad na piwko

Dorota
Ps. Zastanawiacie sie czemu tak wczesnie jestem na nogach? Moj kochany maz musial niestety isc do pracy i ja obudzilam sie razem z nim i nie moge spac....
pilot's girl
Jul 30 2006, 09:50 AM
Anutka, no Phoenix to za ciekawe nie jest...

Dorota - ja juz nie mieszkam w PA

Mieszkalam tam przez 2 miesiace z moimi tesciami, bo moj maz byl na szkoleniu w Utah. Mieszkalismy w Landenberg, PA, ktore jest bardzo blisko styku granic Delaware, Maryland i PA. Do Allentown to chyba tak z 2h drogi od nas. Szkoda ze wczesniej sie jakos nie spotkalysmy. Ja teraz mieszkam w troche wiochowatym Missouri. Nuda i tylu hillbillys dawno nie widzialam. Nadal tu panuje moda na tzw. "mullet" czyli wlosy krotkie z przodu, dlugie z tylu. LOL... Ale na szczescie pod koniec wrzesnia kolejna przeprowadzka (tym razem juz na stale) do Salt Lake City, UT. Piekne miejsce, nie moge sie doczekac.
Pozdrawiam wszystkich,
Niki
anutka
Jul 30 2006, 05:08 PM
A ja znow przez Salt Lake City tylko przejezdzalam, a wlasciwie to tylko zmienialam samolot (w drodze powrotnej do Phx)
Dorota - gdzie jestes w swojej AOS journey ?
Agnieszka - gdzie jestes? Pewnie zapracowana....
Ja w sumie nie bede miec dobrego dostepu do neta za niedlugo, ale bede Was czytac od czasu czasu do czasu.
Pozdrowionka
Dorota
Jul 30 2006, 06:15 PM
Niki, gratulacje z okazji przeprowadzki do Salt Lake City. Widzialam troche zdjec z olimpiady i wydaje mi sie, ze t bardzo ladne miejsce.Mam nadzieje, ze bedziesz tam szczesliwa.
Swoja droga to ja nie rozumiem pewnego "fenomenu". Chodzi mi o to, ze tutaj w Stanach, kraju wydawaloby sie cywilizowanym i podazajacym za nowinkami, jest masa ludzi, ktora ma fryzury z lat 80???!!! Dla mnie jest to dosc irytujace a czasami wrecz komiczne

Wiem, co masz na mysli Niki piszac o modzie na mullet. Tragedia

Anutka, jesli chodzi o moja AOS journey, to jestem na etapie oczekiwania na interview:( Nie spodziewam sie go w najblizszym czasie, jak dobrze pojdzie to moze pod koniec roku. Local office w Philadelphia pracuje dosyc wolno, chociaz ostatnio troche nadrabiaja. My wyslalismy moje dokumenty w drugim tygodniu grudnia 2005. Nie oczekuje cudow, musze uzbroic sie w cierpliwosc. Czytalam Twoj post na temat interview i szczerze wspolczuje stresu, ale na szczescie wszystko dobrze sie dla Ciebie skonczylo.Ja sie swojego interview obawiam, bo mnie i mojego meza dzieli dosyc spora roznica wieku ( 16lat). Nam to nie przeszkadza, ale zdaje sobie sprawe, ze urzednik moze sie przyczepic. Na razie dopoki nie mam wyznaczonej daty interview staram sie nie stresowac. Przyjdzie na to czas.
Pozdrawiam wszystkich,
Dorota
Czy u Was tez jest tak goraco?????
This is a "lo-fi" version of our main content. To view the full version with more information, formatting and images, please
click here.