aga gratuluje!!!

pewnie czujesz lekka ulge,ze wkoncu przyszlo zaproszenie

ja mam stresa ogromnego teraz.zapewne dziewczyny , ktore sa po interview powiedza,ze nie ma co sie stresowac

nika gratuluje ryanowi nowej pracki

szkoda tylko,ze bedziecie rozdzieleni.Fakt,ze to tylko 6 tygodni, aczkolwiek...My ze Slawkiem najdluzej nie widzielismy sie 13 miesiecy przed slubem, wiec mozna powiedziec,ze przyzwyczajeni jestesmy do rozlaki,ale gdybym teraz miala sie nie widziec z nim dluzej niz tydzien to bym sie chyba pociela:D Takze trzymam kciuki za to,zeby szybko minal wam te czas

A u mnie nic sie nie dzieje ciekawego.W pracy zrobili mi podsumowanie po pierwszych 3 miesiacach.Wyszlo nawet niezle, bo w skali 4 stopniowej dostalam 2 miejsce(od najlepszego),czyli achiever.W pracy mam nawal roboty, bo wlasciwie na wlasne zyczenie robie robote 3 departamentow, bo jak jst cos do zrobienia to lubie to wykonac,a nie liczyc na to,ze ktos za mnei to zrobi.A mam wrazenie,ze niektorzy w mojej pracy sa na zasadzie:odbebnic 9 godzin i wio do domu.Dostalam tez podwyzke 40 centow

Chociaz taka nagroda za moje starania, bo narazie wszyscy przychodza i klepia po ramieniu,ze Good Job.
A i wogol wczoraj udalo nam sie zarejestrowac wkoncu moj samochod.Takze juz wczoraj smigalam nim sobie po miastku i qrka powiem wam ,ze ma kopa ten Ford Taurus.Jak bede miala chwilke to wrzuce zdjecie:D
pozdrawiam wszystkich goraco