Kurka swieta ida! Ola, Ala to z was zdolne dziewuchy! Juz na sama nazwe zurek cieknie mi slinka, a w Polsce to nie za czesto jadlam. Teraz za zurek dalabym sie pokroic!
Jak was czytam to czuje sie jak w domu i co najwazniejsze to w koncu czuje, ze swieta sie zblizaja. Ola, my w niedziele idziemy do Brada kuzynki i jej rodziny, wiec na bank indyk bedzie i raczej to wszystko
Tez nie raz mialam ochote pakowac sie do domu, takze chyba wszystko w normie jest, skoro kazdy ma takie napady od czasu do czasu

Gdybysmy mieszkali z Bradem sami, to pewnie tez bym sie zajela gotowaniem i swieta obchodzilibysmy tak jak w Polsce, ale nie ma szans. I ze swieconka nie pojde do kosciola, a to ja w domu zawsze chodze!
Szkoda, ze nie mamy Hallmarku, film jest piekny, tak jak wszystko co dotyczy Papieza. Ja widzialam Karola jeszcze w Polsce, mialam tez na cd, ale zapomnialam zabrac...
Paulina, co do slubu to mialysmy taki sam sklad, mlodzi plus tesciowa

to Ci chcialam powiedziec, bo pierwotnie to tez sami chcielismy byc, hehe.
Ah wlasnie, Ola probowalas Hot Italian Sussage? Jest podobna do naszej bialej tylko bardziej przyprawiona i pikantna, no i duzo tansza, bo faktycznie $29 za 3lb bialej to jest kosmiczna cena!!!
Pozdrawiam
Monika