Help - Search - Members - Calendar
Full Version: Hello Poland!
VisaJourney.com > General Discussion Area > Regional Discussion > Europe & Eurasia (except the UK and Russia)

Pages: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17
Mooonika
No ja chcialabym mieszkac tutaj w miejscu, gdzie moge na piechote wszedzie dojsc... tzn do centrum... i nie chodzi mi o centrum handlowe wink.gif Ja juz prawie sie z tym pogodzilam, ze bede mall walkerem. W tym centrum handlowym gdzie pracuje ludzie zbieraja sie rano i razem chodza w kolko. Tak jak z wszystkim, na poczatku bylam w szoku, teraz juz nawet nie zwracam uwagi na ludzi porozciaganych na krzeslach w food court i robiacych cwiczenia...

A i zapomnialam Wam powiedziec jeszcze o jednej rozmowie jaka mialam z dziewczyna, z ktora pracuje w Old Navy. Pracowalysmy razem juz ok 2 miesiacy i pewnego razu mowi mi ona, ze jej kolega jedzie do Polski, zobaczyc kraj przodkow. Strasznie mnie to ucieszylo i az nie umialam uwierzyc i pytam sie kilka razy Do Polski jedzie, ale do Polski, na pewno? Ja przeciez jestem z Polski! A ona na to: Z Polski???????? A ja myslalam, ze Ty jestes gdzie z Europy...

forever&ever
Monika laughing.gif to bylo dobre!!!! Niewiedza ludzi czasem mnie smieszy, czasem tez przeraza ohmy.gif Tu niektorzy z Brada rodziny headbonk.gif mysleli, ze w Polsce nadal komunizm jest i Bog wie jaka nedza! W kazdym razie jak im pokazalam zdjecia mieszkania mojego w Polsce to geba im sie rozdziabila, bo bardziej nowoczesne jest niz ich domy mad.gif
Niki laughing.gif wiem przeciez ze w Phoenix jestes! Tylko ja nie chce zapeszac dlatego siedzialam cicho, ale nie masz pojecia jak bardzo bym chciala sie przeniesc do doliny slonca tongue.gif ! Ogladam mieszkania do wynajecia online i nakrecam sie strasznie! Mysle, ze za jakies 2 miesiace juz bedziemy cos wiedzieli good.gif Pearl, ty tez jestes w Phoenix? Ale by bylo ekstra! Pomyslcie tylko o tych babskich wieczorach! laughing.gif Energia mnie rozpiera az klawiatura paruje! Niki, znasz jakies bezpieczne rejony gdzie mozna wynajac mieszkanie w miare nie drogo?
Pozdrawiam
Monika
pilot's girl
QUOTE(MOOONIKA @ Mar 25 2006, 04:40 AM) *

No ja chcialabym mieszkac tutaj w miejscu, gdzie moge na piechote wszedzie dojsc... tzn do centrum... i nie chodzi mi o centrum handlowe wink.gif Ja juz prawie sie z tym pogodzilam, ze bede mall walkerem. W tym centrum handlowym gdzie pracuje ludzie zbieraja sie rano i razem chodza w kolko. Tak jak z wszystkim, na poczatku bylam w szoku, teraz juz nawet nie zwracam uwagi na ludzi porozciaganych na krzeslach w food court i robiacych cwiczenia...



laughing.gif No mnie to totalnie rozwala... ahahha... Jak pierwszy raz zobaczylam, to myslalam ze sie posikam ze smiechu..

Monika D. pewnie, ze chetnie Wam pomoge w szukaniu mieszkania!!! Tylko powiedz co Was interesuje.. Chodzi mi o to, ze nam naprzyklad zalezalo zeby byc blisko miejsca pracy... Czy szukacie domu czy mieszkania? Bo jesli domu, to u mnie na osiedlu jest masa domu na sprzedaz. Masz moj telefon i mail, to zadzwon albo cos to ci wszystko powiem co i jak! Ale super! Kiedy sie planujecie przeprowadzic? Mam nadzieje, ze sie nie rozminiemy bo my najpozniej z koncem wakacji bedziemy sie z Phoenix wyprowadzac.. blink.gif
forever&ever
QUOTE(pilot's girl @ Mar 24 2006, 11:03 PM) *

QUOTE(MOOONIKA @ Mar 25 2006, 04:40 AM) *

No ja chcialabym mieszkac tutaj w miejscu, gdzie moge na piechote wszedzie dojsc... tzn do centrum... i nie chodzi mi o centrum handlowe wink.gif Ja juz prawie sie z tym pogodzilam, ze bede mall walkerem. W tym centrum handlowym gdzie pracuje ludzie zbieraja sie rano i razem chodza w kolko. Tak jak z wszystkim, na poczatku bylam w szoku, teraz juz nawet nie zwracam uwagi na ludzi porozciaganych na krzeslach w food court i robiacych cwiczenia...



laughing.gif No mnie to totalnie rozwala... ahahha... Jak pierwszy raz zobaczylam, to myslalam ze sie posikam ze smiechu..

Monika D. pewnie, ze chetnie Wam pomoge w szukaniu mieszkania!!! Tylko powiedz co Was interesuje.. Chodzi mi o to, ze nam naprzyklad zalezalo zeby byc blisko miejsca pracy... Czy szukacie domu czy mieszkania? Bo jesli domu, to u mnie na osiedlu jest masa domu na sprzedaz. Masz moj telefon i mail, to zadzwon albo cos to ci wszystko powiem co i jak! Ale super! Kiedy sie planujecie przeprowadzic? Mam nadzieje, ze sie nie rozminiemy bo my najpozniej z koncem wakacji bedziemy sie z Phoenix wyprowadzac.. blink.gif


WYPROWADZAC? sad.gif
Szkoda, ze sie wyprowadzacie! Mysle ze jak mu dobrze pojdzie na tescie w kwietniu to z poczatkiem maja bysmy ruszyli na poludnie. Domu nie szukamy bo nie bedzie nas stac na poczatku, nie wiem tez jaki bedzie adres jego pracy co tez ma sens przy szukaniu jakiegos lokum. Wczesniej rozgladalam sie za mieszkaniem co ogromna radosc mi sprawilo patrzac na te wspanialosci z basenami i fitness i w ogole, czego tutaj nie mamy. Wiem, ze east side jest troche kosztowne u Was, u nas z kolei nie odwazylabym sie wyjsc na ulice w srodku dnia na wschodniej dzielnicy. A gdzie wy mieszkacie Niki? Gdzie sie przeprowadzacie?
jonandaga
Niki! Wiec mam trylko jedno pytanie. Kiedy nas odwiedzicie wink.gif ? A moze tu sie przeprowadzacie?

Wiktoria dzieki wielkie za porownanie tych aktow urodzenia. Teraz juz wiem, ze wyslalam im skrocony whistling.gif !

Boje sie tego toefl'a i nie moge sie zmobilizowac. Nigdy nie bylam na zadnym kursie jezyka angielskiego, tyle co w szkole mnie nauczyli no i oczywiscie maz.

Monika! polecialas z ta Europa good.gif ! Ja tez wylam ze smiechu, a maz tylko pytal, " no co znowu Amerykanie zrobili?" ale mielismy ubaw.

Pozdrawiam!
jasman0717
biggrin.gif
pilot's girl
Monika (D)... My mieszkamy wlasnie na wschodniej stronie i wcale nie jest tu drozej niz na zachodniej. Wrecz przeciwnie, kilka zachodnich dzielnic jest calkiem eksluzywnych.. My mieszkamy w Gilbert i bardzo sobie chwale to sasiedztwo. Ja osobiscie polecalabym ci wlasnie wchodnie dzielnice. Wystrzegaj sie Phoenix, bo to samo getto i w ogole do dupy. Jak my sie wprowadzalismy to moj dobry kumpel ktory wlasnie pochodzi z tad dal nam rade zebysmy sie starali mieszkac w miare jak najdalej od kampusu, a bardziej w strone "residential areas". Czyli raczej nie Tempe (choc niektore okolice wcale nie sa zle) i raczej nie Mesa. Jesli o mnie chodzi to ja moge polecic Gilbert. Chandler tez nie jest najgorsze, Ahwatukee tez spoko. W zachodnich dzielnicach nie bylam osobiscie wiec sie nie wypowiadam. Jak chcesz mozesz mi podeslac linki do miejsc ktore ci sie podobaja, a ja ci powiem jaka to okolica (jesli bede wiedziec). Fajnie by bylo jakbyscie sie wprowadzili niedaleko! Moze moglabym cos zagadac z bossami w sprawie pracy u nas...

Acha, nie wiem jeszcze gdzie sie przeprowadzamy... To bedzie zalezalo od pracy Ryana... Ale na pewno przed majem sie nie wyprowadzimy.. Pewnie predzej koniec wakacji...

Agnieszka, nigdy nie bylam w VB. Jak bedziemy kiedys to dam znac wink.gif
forever&ever
Hello! Przede wszystkim Dominika dziekuje bardzo za pomoc, to bardzo mile z Twojej strony rose.gif
Tylko mam troche wyrzuty sumienia, bo na 100 jeszcze nie wiemy i nie chcialabym robic Ci klopotow zadnych, ale... kurna jak patrze na te piekne zdjecia mieszkan do wynajecia to szczerze nie moge sie doczekac! Czytalam troche artykulow na temat Phoenix, gdzie mieszkac itd, czesc tych dzielnic znam tylko ze slyszenia, tylko zalamalas mnie z ta Mesa, bo znalazlam fajne ogloszenie tam tongue.gif Ale to nic! Masz racje, najlepiej bedzie jak przesle Ci linki do ogloszen jakie znalazlam na rentnecie. To sa generalnie mieszkania do wynajecia powiedzmy na poczatek, moze 3 miesiace w zaleznosci od wlasciciela. Wydaje mi sie, ze juz po tych kilku miesiacach zaklimatyzujemy sie i bedziemy mogli poszukac czegos na spokojnie, bo bedziemy na miejscu, a kto wiem moze tak trafimy za pierwszym razem, ze sie spodoba i zostaniemy. Niki, napisze Ci wiecej w mailu co i jak good.gif Jeszcze raz dziekuje Ci bardzo rose.gif
Pozdrawiam
Monika
pilot's girl
Hej, no problem. To nie jest tak ze Mesa to getto albo cos. Wcale nie. Sa spoko miejsca. Ja mieszkam praktycznie na granicy Gilbert i Mesy. Moja praca po drugiej stronie ulicy ma adres "Mesa"..lol.. Mesa jest spora, wiec wszystko zalezy co i gdzie. Podaj te linki w mailu to cos wiecej moze bede wiedziec.
Mooonika
Wczoraj w koncu zdalam egzamin na prawko... co tez wcale nie oznacza, ze zaczne jezdzic sama unsure.gif no ale juz jakis postep jest!! kicking.gif
jonandaga
Monika!!! Gratulacje yes.gif !!! Duzy krok do bycia samodzielnym, samochod daje duza swobode! Ja na poczatku balam sie jezdzic, ale teraz jest juz lepiej.

Agnieszka
Pozdrawiam!
vdal
Monika gratuluje!!!Jak bylo ? biggrin.gif

devil.gif
Mooonika
Dzieki bardzo!!

Egzamin poszedl psrawnie, wydaje mi sie, ze wkurzylam egzaminatora bo jechalam za wolno hehehehe tzn bardzo stralam sie nie przekroczyc dozwolonej predkosci laughing.gif

Ja jestem zalezna od Jeffa przez te auto. Mam nadzieje, ze w koncu zaczne jezdzic sama i wszystko bedzie wygladalo inaczej good.gif
forever&ever
QUOTE(pilot's girl @ Mar 26 2006, 09:22 AM) *

Hej, no problem. To nie jest tak ze Mesa to getto albo cos. Wcale nie. Sa spoko miejsca. Ja mieszkam praktycznie na granicy Gilbert i Mesy. Moja praca po drugiej stronie ulicy ma adres "Mesa"..lol.. Mesa jest spora, wiec wszystko zalezy co i gdzie. Podaj te linki w mailu to cos wiecej moze bede wiedziec.


Got it wink.gif good.gif
Monika! Gratuluje!!! Spoko, z czasem pewnie sama kupisz sobie jakies autko! Grunt to, ze masz prawko! kicking.gif
Pozdr
Monika
pilot's girl
Kurcze, ale wam zazdroszcze tego prawka... Ryan powiedzial ze jak splacimy karte kredytowa (bo jak nie mialam pracy to na nia wrzucalismy co wieksze wydatki... lol) to kupimy mi autko. Jakies uzywane. Nie chce wydac wiecej niz $3000. Juz sie nie moge doczekac... Brum brum... wink.gif
OLA&JP
Od czego tu zaczac?! Chyba od Hejka;)

Wracajac do dawnego temetu przedstawiania sie, to ja jestem z pomorskiego a dokladnie z wejherowa biggrin.gif pewnie wszystkie wiedza, gdzie to ?! smile.gif OK, to jakies 45km od Gdanska:) no i bardzo bliziutko moza, no i jeszcze blizej Gdyni, co dobrze wie Monika (forever) Jakos zgadalysmy sie jeszcze jak czekam w domku, w Polsce na wize. A ze mieszkalysmy tak bliziutko siebie, to sie w koncu spotkalysmy. Bylo bardzo milusio przy piwku sobie pogadac, co nie Moniko wink.gif

a teraz bardziej aktualnie, to ja jezdze juz autkiem od dawna, ale jeszcze tu w Syracuse nie zdawalam prawka. Why? Niektore z Was wiedza, ze bylam juz w US - mieszkalam rok w Denver jako Au-Pair. Tam mialam prawko, ktore bylo wazne przez rok, takze jak mi sie J1 wiza skonczyla,to wygaslo tez prawko. Ale... Przed tamtym wyjazdem do US wyrobilam sobie w polsce miedzynarodowe prawko i z tym bylo ok. Wiele dziewczyn, ktore poznalam w Denver jezdzily na takim caly rok. Ale tez slyszalam,ze jak zatrzyma cie nijaki "police man" to czasem moze sie czepiac. Ale do sedna. Ja poki co to tu jezdze na miedzynarodowym i zbieram sie juz od jakiegos czasu by zadzwonic do DMV i sie umowic na egzamin. Aaaa... co ciekawe, szukajac info o prawku w stanie NY wyczytalam,ze mozna je tylko odnwic (wymienic bez zdawania egz) w przeciagu 2lat od wygasniecia starego. A mi 2 lata mina w sierpniu, takze licze na to,ze mi sie upiecze. Ale dam Wam znac jak dojde do tego punktu wink.gif

To sie troche rozpisalam! yes.gif

Jakos tak nie moglam sie zebrac w weekend by cosik napisac, a tyle tematow poruszalyscie. Jak np. praca i zarobki. Jak ja mialam jeszcze EAD (tymczasowe) chcialam cos znalezc i az mi sie slabo robilo jak widzialam stawki $6/h. Jednak po wiekszych poszukiwaniach zrientowalam sie,ze wiecej niz $8/h nie zarobie. Az tu nagle meza mego kolega przypomnial sobie ze jego kolegi siostra smile.gif potrzebuje kogos do dzieci. Nie zastanawialam sie dlugo i sie z nia spotkalam. Troche sie zastanawialam, bo EAD mi wygasalo wkrotce i nowego jeszcze nie mialam, ale zaryzykowalam. Dostje teraz $10/h i mi sie usmiecha. Fakt,ze rodzinka sklada sie z piatki dzieci, ktore mama sama uczy (home school) ale i tak jest fajnie. Dobre dziecie! tongue.gif tak czy inaczej cos sie ruszylo.

OK, to chyba by bylo na tyle! musze czesciej zagladac tzn.wpisywac notki, bo jak raz na jakis czas tu cos skrobne, to referat mi wychodzi laughing.gif

tak na koniec pytanko? Co myslicie o "home schools"? Wlasnie przed wczoraj dowiedzialam sie od mojej kolezanki-nauczycielki ze i w Polsce to juz legalne! To sie porobilo ;D

POZDRAWIAM!
PIONA (tak na mnie mowia znajomi w polsce smile.gif

forever&ever
"Bylo bardzo milusio przy piwku sobie pogadac, co nie Moniko wink.gif"

Pewnie, ze bylo milusio, a nawet bardzo milusio wink.gif Szkoda, ze nie mieszkamy blizej siebie, a juz na pewno, ze nie spotkalysmy sie wiecej razy!!! crying.gif Kiedys moze bedzie okazja, moze uda mi sie namowic Brada aby odwiedzic Niagara Falls, bo i Wy tez nie macie daleko. Tylko na razie moge zapomniec mad.gif

Co do tych home schools, to ma to swoje plusy i minusy, ale ja raczej nie poszlabym na to. Lepiej chyba dla dzieci, ze przebywaja wsrod ludzi, no chyba, ze mieszkasz w tak niebezpiecznej dzielnicy, ze nawet szkola jest niebezpieczna, aby dziecko moglo uczeszczac. Nie wiedzialam, ze mamy je w Polsce!! Prosze, prosze, ciekawa jestem ile ludzi zdecyduje sie na to.
Ciesze sie, ze wszystko idzie dobrze, no i Ola zagladaj czesciej!!!!
Dobra, spadam, glodna jestem jak wilk wink.gif
Pozdrawiam
Monika
pilot's girl
Ja w sumie duzo o home schooling nie wiem, ale dla mnie to troche dziwne... Chyba ze lekcji udziela nauczyciel a nie rodzic. No bo jak potem takie dziecko pojdzie do liceum czy na studia. Dziecko powinno przebywac wokol innych dzieci. Wiem ze rodzice probuja je chronic, ale w ten sposob moim zdaniem tylko szkodza, bo potem taki 14-latek zamiast byc udpornionym na swiat, staje sie totalnie nieobyty i niedoswiadczony. Moze mam takie zdanie, poniewaz moj brat musial miec nauczanie w domu z powodow zdrowotnych i wiem jak bardzo tego nienawidzil i jak bardzo chcial chodzic do szkoly z innymi dziecmi.

No i w ogole... czy rodzic naucza to co sam sobie wymysli czy dostaje jakis plan lekcji czy co?
OLA&JP
Zaczne moze od tego,ze tez na poczatku tzn.jak pierwszys raz zetnelam sie z "home schools" to rzeczywiscie uwazalam,ze to bzdura, ale odkad mam blizszy kontakt z rodzina ktora to praktykuje, od razu inaczej na to patrze.
Po pierwsze, to ta rodzinka, to 5ka dzieci, a jak odwiedza ich kuzyni (+dwie rodzinki po 5 dzieci) to juz cala klasa jest wink.gif Pilot zgodze sie, ze Twoj brat mogl tego nienawidzic, bo co tu robic samemu w domu bez innych dzieci, ale jak sa duze rodziny, to jest wikekszy kontakt z "innymi"
ale tak serio, to ich mama wytlumaczyla mi jak to wyglada! A tak na marginesie, to ona byla nauczycielka. Tylko ze akademicka, ale zawsze nauczycielka:)
Takze z tego co mi mowila i pokazywala, to ona nie tylko musi byc mama i nauczycielka, ale tez dyrektorem smile.gif
Ma cala liste papierkowej robty, ktora musi wypelnic. Pierwsza rzecz, to zglosic, przed rozpoczeciem roku szklnego, do tzw. kuratorium oswiaty ze jej dzieci beda uczestniczyly w "home school" a potem jeszcze kilka razy odpisywac na pisma z urzedu. I to musi powtorzyc na kazde dziecko. Musi tez w tych lisytach zamiescic program jaki bedzie realizwac w danym roku z danym dzieckiem i czego ma zamiar g nauczyc. Nastepnie musi to zrealizowac oczywiscie smile.gif i 4 razy w roku dzieci dostaja z urzedu testy sprawdzajace i rodzice odsylaja je do oceny. Takze jesli dzieci nie sprawdza sie na testach urzad moze zarzadzic, ze musz wrocic do szkoly, bo ich rodzic nie uczy ich wystarczajaco. To tak w skrocie.
Co dodala jeszcze ta mama, zeteraz, to jest o wiele latwiej uczyc dzieci w domu, bo jest masa ksiazek ktore w tym pomagaja. Jedyne, co musi robic, to trzymac sie planu i spowodowac,zeby dzieci sluchaly jej jak nauczycielki wink.gif a co stwierdza, ze jest najtrudniejsze biggrin.gif
Dodam jeszcze,ze dzieci sa naprawde zdolne i duzo wiedza!!!

Sa rozne powody dla ktorych rodzice decyduja sie na "home school" jak: zle szkoly w okolicy, brak $ na lepsza szkole, czy tez jak ta mama smile.gif nie mogla sie rozstac ze swoim malym (pierwszym) dzieckiem i zdecydowala sie na home schooling smile.gif
To by bylo na tyle na ten temat!

aaaaaa... i znalazlam jakas stronke o "home schools" w Polsce. Zostalo dodane 18 marca 2006 czyli na bierzaco smile.gif
http://www.edukacjadomowa.piasta.pl/

3majcie sie cieplo! Wiosna juz tuz tuz - bynajmniej u nas biggrin.gif

PApaPA...

ps. FAQ
http://www.edukacjadomowa.piasta.pl/pytania.html
Anastassia
O matko, padne zaraz, dobre z ta Europa. Tez juz to slyszalam. Moja kolezanka Amerykanka powiedziala kiedys ze ktos znajomy mieszkal we Francji albo w Europie.

Wpadlam tu tylko na sekunde bo mam egzamin, do ktorego sie staram uczyc wacko.gif, wiec nie napisze wiecej, ale nie moglam sie powstrzymac od tego komentarza.

Pozdrowienia dla wszystkich smile.gif))

Ana
anutka
Witam, jestem tu nowa, dopiero teraz trafilam na regionalny watek - super.
Jestem na poczatku drogi jesli idzie o papiery (see signature) wiec jeszcze dluuuga droga przede mna
Ciesze sie ze Was znalazlam, milo poczytac cos swojskiego

Pozdrawiam
Anutka



Witam, jestem tu nowa, dopiero teraz trafilam na regionalny watek - super.
Jestem na poczatku drogi jesli idzie o papiery (see signature) wiec jeszcze dluuuga droga przede mna
Ciesze sie ze Was znalazlam, milo poczytac cos swojskiego

Pozdrawiam
Anutka
vdal
Anutka witamy w gronie kicking.gif !!!
No no ekipka nam sie powieksza :DNarazie rzadza kobitki,ale przydaloby sie wiecej rodzynkow meskich biggrin.gif.
Dziewczyny mam pytanie w zasadzie pewnie glupie,ale qrka jestem zdezorientowana teraz.W sumie to tez bedzie wiadomosc na przyszlosc, bo nie zamierzam starac sie o obywatelstwo biggrin.gif
Otoz...moj szwagier ma zielona karte, ktora konczy mu sie w pazdzierniku.mial przyjechac na wiosne,ale tesciowa powiedziala mu,ze jak ma odnowiac zielona karte to musi przyjechac w okresie pazdziernika, bo teraz nie oplaca mu sie dwa razy przyjezdzac, skoro pozniej bedzie musial smigac na odnowe.Mi sie cos w tym nie podoba, bo moim zdaniem,zeby odnowic zielona karte to on nie musi czekac do pazdziernika tylko odpowiednio wczesniej zlozyc wniosek.Myle sie czy moze tesciowa sie myli(to by bylo lepsze tongue.gif),ze musi zlozyc wniosek po tym jak stara mu sie skonczy? biggrin.gif


devil.gif
Mooonika
Hej Anutka biggrin.gif Skad jestes?

vdal, nie znam sie na tym. Mnie powiedziano, ze mam wyslac wniosek o nowa karte 3 miesiace przed koncem waznosci zielonej karty. Wyobrazam sobie ze to dziala tak ze wszystkim, z obywatelstwem itd nie wiem...
pilot's girl
Cos nie czaje... Mowisz Alicja o obywatelstwie czy odnowie zielonej karty? Jesli o odnowie, to musi zlozyc wniosek 3 miesiace przed uplywem waznosci. Czyli w lipcu/sierpniu. Zalezy tez ile czasu przebywal poza Stanami, bo jesli dlugo, to moze ryzykowac utrate statusu rezydenta. Jesli nie chodzilo o odnowe tylko o obywatelstwo to nie wiem, jeszcze do tego etapu nie dotarlam wink.gif

Btw, dzis poczta przyszla moja karta! Ma zajebisty hologram na odwrocie smile.gif

Anutka, witaj w gronie polskim. Jak Ci sie podoba w Oregonie? Napisz cos o sobie i mezu, skad jestes itp. Pozdrawiam!
vdal
aj monika, pisalam,ze temat bedzie mnei dotyczyl, bo nie bede starala sie o obywatelstwo,wiec bede musiala kiedys zielona karte odnawiac tak jak moj szwagier obecnie biggrin.gif
juz moj szwagier( drugi tongue.gif) znalazl ,ze trzeba najwczesniej na 5 miesiecy przed uplywem zlozyc papiery.



devil.gif
pilot's girl
Aaaa.. nie zaczailam. (PS: ja nie jestem monika wink.gif) No na moim papierku od GC jest napisane ze 3 miesiace.
vdal
haha nio sie qrka pomylilam.pozno bylo chyba obie nie czailysmy tongue.gif
Anastassia
Witam ponownie... Anutka dlaczego w Oregon ? tongue.gif

czy ktos moze sie osiedlic w Virginii, gdzies blisko ? Oczywiscie nie oczekuje odpowiedzi..... na to pytanie.....

Ja tez ciagle powtarzam, ze nigdy nie bede sie starala o obywatelstwo, ale czasami to jest przydatne, zwlaszcza w takich sytuacjach.
Acha i nie mozna pracowac Social Security Administration, chociaz moze to nie ma znaczenia bo tam i tak nigdy nie ma miejsc... laughing.gif laughing.gif laughing.gif


pozdrawiam

Ana

Mooonika
Ja tez mowie, ze nie bede sie starac, ale z drugiej strony moze to byc przydatne kiedys... wiec jak przyjdzie czas to wtedy o tym pomysle.

Jeff za jakies 2-3 lata bedzie szukal pracy na uczelni, wiec mozemy wyladowc w gdziekolwiek... Moze tez byc Virginia wink.gif Najchetnien wyladowalabym w San Diego albo w Portland Oregon... No, ale pojdziemy gdzie JEff dostanie prace good.gif
jonandaga
Witaj Anutka! Zycze wytrwalosci w zalatwianiu wszystkiego!

Niki! Gratulacje! Jak ja dostane ta karte, to bede skakala pod sufit kicking.gif !

Ja bede starala sie o obywatelstwo, wlasciwie, to nie zastanawialam sie nad tym, czemu sie nie starac. Czemu dziewczyny wystrzegacie sie tak tego obywatelstwa?

Pozdrawiam
pilot's girl
Ja tez sie bede starac, nie ma co do tego watpliwosci. Widze tylko same plusy, zwlaszcza ze polskiego sie nie musze wyrzekac i moge miec podwojne. Jak tylko bede mogla to sie bede starac. smile.gif
vdal
A ja dlatego nie bede sie starac, bo do niczego mi nie jest potrzebne.zielona karta w zuplenosci mi wystarczy.bede dzieki niej z mezem legalnie.bede mogla pracowac i podrozowac,wiec dla mnie miodzio biggrin.gif
A przyjechalam tu dla meza, a nie,zeby godlo zmieniac tongue.gif
Jedyna sytuacja jaka by mnie zmusila do tego,zeby zdac na obywatela, gdyby moja mam ciagle nie dostalawala wizy.to wtedy bym zdala na obywatela,zeby na nia zlozyc petycje imigracyjna i tyle biggrin.gif.
Przez 12 lat wycieralam plecy,wykrecalam sobie wszystkie mozliwie wszystkie stawy za orzelka bialego na bialoczerwonym tle i nikt mi nie odbierze chwil kiedy sie stalo na podium i sluchalo sie mazurka.
moze ktos powiedziec,ale ok wezmiesz obywatelstwo zrobisz,ale w srodku dalej bedziesz Polka.Moze i tak,ale jakos uwazam,ze byloby to nie fair wobec prawdziwych amerykanow.Oni kochaja swoj kraj i wogole,a ja bym tylko byla na papierze z ameryka, bo kochalabym Polske,wiec ja dlatego nie chce brac obywatelstwa amerykanskiego :DPodobnie nie chcialabym,zeby ktos bral obywatelstwo polskie dla papierka...zreszta o czym ja dyskutuje jak ja jeszcze nie mam nawet zielonej karty tongue.gif
Aha qrde dzisiaj mnie wkurzyl sluzba zdrowia w ameryce sad.gif
Mam problemy z reka(nabawilam sie tego tu na treningu)i lekarz ortopeda wyslal mnie na badanie EMG czy cos takiego.Pan na wozeczku przywiozl komputerek plus kilka drucikow.Przez 15 minut(ktore trwaly wiecznosc tongue.gif)traktowal mnie pradem w przedramie,zeby znalezc lokalizacje uszkodzonego nerwu lokciowego.Dzisiaj dostalismy rachunek za to badanie 1140 $!!!Qzwa 3300 zl za badanie!!!Za sama konsultacje wzial 300$ za to,ze mi powiedzial,ze mnie pradem poczestuje, bo musi znalezc miejsce uszkodzenia!!!Lacznie z 3 wizytami u ortopedy,ktory za kazdym razem mowil to samo wyszlo 2000$!!!Za te pieniadze to spokojnie moglbym wyjechac do Polski,spotkac sie ze znajomymi, poimprezowac i jescze poczestowac sie pradem u jakiegos prywatnego ortopedy...kosmos.
Reka dalej mnie napierdziela,ale do lekarza nie pojde, bo znowu kase wydam,a nic mi nie pomoga...
Ba nawet pokroja, bo tak mi powiedzial,ze jak nie bedzie poprawy to pod skalpel.Teraz juz wiem dlaczego,zeby wyciagnac jeszcze wiecej kasiory.Nie wyobrazam sobie jak tu ludzie zyja bez ubezpieczenia.
Cale zycie splacac np wyciete migdalki tongue.gif


devil.gif
jonandaga
Ja nie jestem az tak zakochana w Polsce, a abywatelstwa nie zamieniam z polskiego na amerykanskie, bo nie musze. Mozna miec oba. Wiec nic nie trace a zyskuje obywatelstwo kraju mojego meza. Ale tak jak pisalas co ja dyskutuje jak jeszcze zielonej nie mama no0pb.gif !

Odnosnie szpitala... rok temu znalazlam sie tu w szpitalu i tez pod skalpel crying.gif cena byla szokujaca jak dla mnie, ale na szczescie ubezpieczenie z Polski pokrylo.
vdal! Co z tym nerwem lokciowym? Uszkodzony? Zazwyczaj uszkodzenie nerwu wiaze sie z zaburzeniem funkcji, a czasem i czucia. Zrob sobie test: dotknij kciukiem kazdego z osobna palca (kciuk ze wskazujacym itd.) jesli odczuwasz slabiej dwa ostatnie palce, to moze byc uszkodzenie nerwu lokciowego. sad.gif

Pozdrawiam
pilot's girl
QUOTE(vdal @ Mar 30 2006, 06:38 AM) *

A ja dlatego nie bede sie starac, bo do niczego mi nie jest potrzebne.zielona karta w zuplenosci mi wystarczy.bede dzieki niej z mezem legalnie.bede mogla pracowac i podrozowac,wiec dla mnie miodzio biggrin.gif
A przyjechalam tu dla meza, a nie,zeby godlo zmieniac tongue.gif


No sorry, tak mowisz jakbysmy my tu przyjechaly tylko po to zeby zostac obywatelami! My tez tu przyjechalysmy dla moich mezow. Twoj maz jest Polakiem, wiec moze to nie ma takiego znaczenia, ale moim zdaniem inaczej wyglada sprawa jak maz jest Amerykaninem. Ja chce byc czescia jego kraju i jego kultury, poza tym, jako rezydentowi nie przysluguje mi wiele praw dostepnych obywatelom.

QUOTE

Przez 12 lat wycieralam plecy,wykrecalam sobie wszystkie mozliwie wszystkie stawy za orzelka bialego na bialoczerwonym tle i nikt mi nie odbierze chwil kiedy sie stalo na podium i sluchalo sie mazurka.


Czyli jak sie postarasz o obywatelstwo, to to w jakis sposob zmienia postac rzeczy?

QUOTE
moze ktos powiedziec,ale ok wezmiesz obywatelstwo zrobisz,ale w srodku dalej bedziesz Polka.Moze i tak,ale jakos uwazam,ze byloby to nie fair wobec prawdziwych amerykanow.


Oczywiscie ze bedziesz Polka. Albo Polka i Amerykanka jednoczesnie. Ja nie mam problemu ze zroznicowaniem tych dwu rzeczy. I jesli ja tez kocham Ameryke, to nie widze w jaki sposob jest to nie fair.

QUOTE
Oni kochaja swoj kraj i wogole,a ja bym tylko byla na papierze z ameryka, bo kochalabym Polske,wiec ja dlatego nie chce brac obywatelstwa amerykanskiego biggrin.gif


No to ty. Juz przeciez wiemy jaki masz stosunek do Ameryki, wiec oczywiscie w twoim przypadku branie obywatelstwa mija sie z celem, gdyz bedzie to zeczywiscie pewnego rodzaju "malzenstwo dla papierka". Ale niektore z nas prawdziwie chca przyjac to obywatelswo, a jednoczesnie nie wyrzekac sie polskiego. To ze Ty nie chcesz brac obywatelstwa, to nie znaczy ze ci co chca, nie sa prawdziwymi Polakami, albo ze wyrzekaja sie swojego kraju.

A tak a propos sluzby zdrowia... No drogo tu jest oczywiscie, dlatego warto miec ubezpieczenie. Jednak za nic sie nie zamienilabym na polska sluzbe zdrowia, ktora jest koszmarna. Poszlismy z Ryanem wczoraj do dentysty.... Gabinet wygladal jak jakies spa... Najnowsza technologia, uprzejmy personel, telewizor zawieszony przed fotelem... Fajnie. U nas kiedys mialam skierowanie na fizykoterapie, to babka w szpitalu stwierdzila, ze w lutym ma wolne miejsca (a to byl lipiec)... Wiec chyba wole amerykanski system.
jonandaga
Podpisuje sie pod wszystkim co napisala Niki!
Dodam, ze "zielona" wcale nie jest gwarancja na podrozowanie bez klopotow. Pewna kobieta urodzila dziecko w USA, a potem wyjechala na 4 miesiace do Polski ( pewnie zeby jej ktos tam pomogl przy dziecku). Miala "zielona" ale zapomniala napisac podanie o nowa, bo termin pierwszej "zielonej" juz minal. I co zrobili? Anulowali jej zielona, siedzi teraz w Polsce z dzieckiem, ktore na dodatek jako obywatel USA znajdowal sie w Polsce dluzej niz 3 miesiace! Teraz wielkie halo i zalatwianie przez prawnikow.
Kazdy ma inna historie, ale chcialabym uniknac jakiejkolwiek wpadki z przepisami, a majac obywatelstwo nie bede musiala sie o to martwic.
Niki! Powiedz mi wiecej o polskiej sluzbie zdrowia yes.gif haha! Jestem fizjoterapeuta i w Polsce zpisywalam jakas babcie na masaz, chyba to byl pazdziernik. Mowie: Pani termin jest w listopadzie, ona bardzo mi wdzieczna, po czym ja dodaje "ale nastepnego roku"!!! Przeciez (przepraszam bardzo), ale ta osoba za rok to moze odejsc z tego swiata innocent.gif ! Ach, polska sluzba zdrowia good.gif
vdal
nika pytanie bylo dlaczego kazda z nas albo chce brac obywatelstwo,albo nie chce biggrin.gif
wiec JA odpowiedzialam jakie sa MOJE obiekcje przed braniem obywatelswta.JA traktuje ameryke jako miejsce gdzie musze(w zasadzie nikt na sile mnie nie trzyma) mieszkac poprostu biggrin.gif, bo moj maz kocha ameryke. I to MI wystarczy zielona karta.Ja bym sie czula nie fair.I to Ja nie chce brac obywatelstwa,wiec nie twierdze,ze ktos nie bedzie Polakiem jak zmieni obywatelstwo.nika powtarzam, to jest wytlumaczenie na MOJA niechec do obywatelstwa. biggrin.gif
Poza tym moja mama byla urodzona we lwowie,moja babcia tez, jej mama urodzona byla w austrii,a jeszcze ktos tam we francji, wiec ja w sumie to jestem troszku obywatel europy tongue.gif,bo patrzac po "krwi" to nie mam swojej ojczyzny tongue.gif
A co do tego gabinetu lekarskiego to sie nie dziwie jak wyglada,bo qrde maja z czego to oplacic kasujac takie ceny za wizyty tongue.gif JA nie ialam problemu ze sluzba zdrowia w Polsce,moze tylko kolejki jeszcze jakeis 10 lat temu mnie wykanczaly:PI te babcie tam, qrde one chyba tam nocowaly,albo to byly kiedys mlode kobitki tylko czekajac tak sie postarzaly:P
co do mojej lapki to jonandaga to,ze mam uszkodzony nerw to ja wiem,wiedzialam to nawet bez wizyty u lekarza, bo jezeli masz zdretwiale palce 24 h to to nie jest cos fajnego.Lekarz potrzebowal 3 wizyt,zeby to potwierdzic.Dostalam jakies koksy, po pierwszej wizycie, po ktorych tak napierdzielaly mnei stawy(lokciowy,i nadgarstek),ze nie moglam wykonywac nikontrolowanych zgiec.Naszczescie koksy bralam tydzien i po 2 tygodniach te bole przeszly,ale odretwienie ie minelo,wiec wysal mnie na badanie,zeby sprawdzic jak bardzo uszkodzony jest nerw i w ktorym miejscu.Po badaniu wyszlo,ze jest to male uszkodzenie jakies 1 cm nad lokciem.Pan,zeby to sprawdzic traktowal mnie pradem tongue.gif.Qrde dziewczyny zadna rewelacja,bo kapko bolalo i dziwne uczucie jak ci reka skacze,a ty tego nie kontrolujesz,a juz nr z igla wbijana do cialka i smyranie nia w srodku przebilo wszystko biggrin.gif
W sumie poszlam na AWF, o mialam korbe na punkcie takich testow,ale osobiscie wolalabym juz nie rbac w nich udzialu jako obiekt badany.


Ps:Podkreslilam zaimki dzierzawcze,zeby bylo wiadomo,ze to MOJA OPINIA I MOJE WYTLUMACZENIE.
Kazdy ma prawo sie z tym nie zgodzic biggrin.gif

devil.gif
forever&ever
Kurka, pikantnie sie zrobilo, a mnie tu nie ma, hehe. Nie, zartuje, ale potrafie sobie wyobrazic co czuje Alicja, mam tu na mysli obywatelstwo. Pomimo tego, ze Polska nie prosperuje tak dobrze jak wiekszosc zachodnich krajow, to jednak to jest moja ojczyzna i kurna Ala, ja przy Mazurku wyje jak male dziecko! hehe
Jednak co sie ma obywatelstwa nie jest to dla mnie najwazniejsze, ale... nie zamykam tej opcji, bo z drugiej strony jest to bardzo praktycznie. Nie chce osiwiec biegajac wiecznie po urzedach z papierami i dlaczego nie mam miec takich samym praw jak kazdy inny skoro juz zdecydowalam sie tu mieszkac. Moje uczucia do Polski nie stopnieja, to wiem na pewno. Tylko tak jak mowilyscie, jeszcze zielonej karty nie mamy, no przynajmniej czesc z nas.
Dziewczyny i chlopaki jutro wychodze za maz! AAAAAAAA!!!!!!!!
P.S. Niki, jeszcze raz gratuluje zielonej!
vdal
Wow!!! nio to trzymam kciuki biggrin.gif
Tylko nie pomyl sie przy slowach "I do" tongue.gif
Napisz po wszystkim jak bylo biggrin.gif
Ja sie tez nie zarzekam,ze nie wezme obywatelstwa, moze kiedys kiedys,ale to i tak jak mowilam bede rozpatrywac tylko w kwestii czy bedzie mi to do czegos potrzebne biggrin.gif
Narazie mam wszystko co jest mi potrzebne: meza, prace,dom, swiety spokoj tongue.gif
Moj maz np mowi:Wezmiesz obywatelstwo jak ja to i ty tongue.gif

Pozdrawiam

Alicja

devil.gif
vdal
Wlasnie dostalam zaproszenie na interview na GC na 22 maja biggrin.gif
Qrka zaskoczyli mnie z tym,ale to i dobrze, bo mialam w wakacje skladac papiery na AP,ale jak tak to qrka dobrze przynajmniej wiecej bedzie funduszu na wakacje tongue.gif.
Dziewczyny glupie pytanie,ale qrde, co ja mam wziac na ten interview, co bedzie swiadczylo,ze jestesmy razem? biggrin.gif.W sumie razem mieszkamy.dom jest na meza i na brata, wiec nie ma sensu wpisywac jeszcze mnei tam,zwlaszcza,ze jest w planach sprzedaz domu.konto mamy wspolne od niedawna(od poczatku pracy),a tak to w sumie nic wspolnego tongue.gif
W weekend mamy zamiar smignac sobie do Wisconsin Dells, to moze tam wziac jakis rachunek za pobyt,ze bylismy razem czy cos?:/
Co myslicie:D
Bo qrka naprawde nie mamy jakis takich urzedowych rzeczy za duzo:P(telefon,dom,samochod itd-wszystko an meza)ja tylko korzystam z tego:P

A wogole przyszlo dzisiaj wezwanie do sadu dla mojego meza na lawnika tongue.gif.Bede sie z niego nabijac biggrin.gif
To jeden z przywilejow bycia obywatelem tongue.gif, b chyba nie biora zielonokartowcow biggrin.gif?

Pozdrawiam kicking.gif

devil.gif
Pajda
Hejka wszystkim

Widze ze dyskusja sie porzadnie rozkrecila biggrin.gif

Chcialem sie tez pochwalic ze dostalem zaproszenie na rozmowe z oficerem imigracyjnym, 18 maja, dzien po urodzinach zony biggrin.gif

Co do dyskusji o obywatelstwie, to nikt nie wspomnial, ze przyjecie obywatelstwa amerykanskiego jest jedynym sposobem na rozwiazanie poreczenia finansowe czyli Affidavit of Support.

A poza tym to fajnie ze sie nasze towarzystwo rozrasta biggrin.gif

Powodzenia wszystkim i trzymajcie sie cieplo

Monika gratki z powodu zmiany stanu cywilnego smile.gif
vdal
Pajda gratuluje biggrin.gif
Chcialam zapytac was kobitki i pana tongue.gif czy macie jakas swoja korbke czyt. hobby,albo swoj swiat czyt. zainteresowania, ktora tutaj realizujecie? biggrin.gif
Ja np uwielbiam sztuki walki,ale rpzez te lapke musialam zakonczyc treningi na jakis czas, oprocz tego mam rybki slodkowodne(dwa akwaria(10 G i 30G i planujemy jeszcze 100 G na morskie),a poza tym sezonowa korba czyli rower i camping biggrin.gif
W Chicago jest 23 stopnie C dzisiaj i bylam pierwszy raz na rowerku w tym roku.Qrka normalnie miodzio tak cieplutko.
Nio wiec jak macie jakis tutaj "swoj swiat"?*


*nie liczy sie maz/zona, sprzatanie,pranie,gotowanie obiadkow,cerowanie,praca, itp

Ps:aaa jeszcze filmy DVD(mamy juz z mezem spora kolekcje)
diablo.gif
pilot's girl
Hej Agnieszka! Fajnie ze jestes fizykoterapeutka! Co konczylas? Moj ojciec jest fizykoterapeuta po AWF Warszawa. Pierwszy rocznik fizykoterapii.. hehe.. Prawie caly jego rok jest teraz w Stanach, ale moj ojciec gupi nigdy sie nie zakrecil i teraz za psie pieniadze zapieprza w panstwowej sluzbie zdrowia. Jego najlepszy kumpel ze studiow jest z rodzina w Chicago i taka kase trzepie ze az przykro sie robi wink.gif Mam nadzieje, ze zlapiesz/zlapalas fajna i dobrze platna prace bo tu (w Stanach) potrzebuja fizykoterapeutow.. Nawet specjalna wiza jest.. hehe.. Kiedys myslalam zeby isc na fizykoterapie, ale ja nie lubie dotykac ludzi, wiec chyba by nie wypalilo... wink.gif
Alicja i Marcin, gratulacje z tytulu interview!
Monika, powidzenia jutro. Bedzie super! Jakies zdjecia zarzuc potem
A tak w ogole, to co powiecie zeby kazdy swoje foto (z mezem bac zona) zamiescil w tym folderze? Tak zebysmy sie mogli zobaczyc? W sumie nikt oprocz nas tu nie wchodzi, potem moglibysmy je usunac. Co Wy na to?
Pozdro
Niki
vdal
dzieki nika biggrin.gif
Ten pomysl ze zdjeciami jest niezly.popieram biggrin.gif
Mooonika
No rozkreciliscie sie bardzo, nie wiem na ktory temat sie rozpisac teraz wink.gif
Zaczne od gratulacji dla Marcina i Alicji... jeszcze troszke i bedziecie miec spokoj z papierzyskami na jakis czas good.gif
Monika, trzymaj sie jutro!!! Wszystkiego najlepszego.

Co do obywatelstwa amerykanskiego, to tak jak pisalam ja mam do tego podejscie praktyczne, jak bede potrzebowac to bede sie starac jak nie to nie. Kazdy ma prawo miec wlasna opinie na ten temat. Jedynie wkurzam sie na jedna pare Polakow ktorzy mieszkaja tutaj, przyjeli obywatelstwo amerykanskie a opowiadaja najgorsze rzeczy na Amerykanow i o tym jak to chca wrocic do Polski... Szlag mnie trafia jak o tym slysze. A najlepsze jest to, ze calej swojej rodzinie i znjomym powiedzieli, ze im po prostu przyznali te obywatelstwo, bo juz tutaj dlugo sa... Na takie cos sie oburzam... mad.gif

Pomysl ze zjeciami jest fajny, chetnie Was wszystkich zobacze.
jonandaga
Czesc Niki! To Twoj ojciec to stary wyjadacz, zwlaszcza Ci z AWF W-wa, oni sa najlepsi. Niesamowicie duzo super fachowcow siedzi w Polsce za te naprawde marne grosze jak na tego typu prace. Ja skonczylam Akademie Medyczna dawniej WAM. Mam nadzieje wkrecic sie do jakiejs dobrej pracy, ale przede mna jeszcze sporo egzaminow, ktore calkowicie odpychaja mnie od tego, na poczatek chce pracowac gdziekolwiek zeby cos w koncu zarobic i sie rozkrecic. Biometrics mam za tydzien!!! ALe sie podniecam a tu ludzie zaproszenia na interview dostaja!
Alicja i Marcin gratulacje i powodzenia biggrin.gif
Monika! Jutro wielki dzien przed Toba, glowa do gory! Juz nigdy nie bedzie tak samo (zartuje)hi hi hi, ale faktycznie po slubie troszeczke sie zmienia, doroslejemy (moja opinia)!
Alicja! Dobrze, ze macie konto razem, najlepiej jak maz wprowadzi Cie na ubezpieczenie samochodu (1 min przez tele i po robocie) (occasional driver). Oprocz tego maz moze uwzglednic Cie takze w power bill (nie musisz byc wlascicielem domu),cable bill. Ty chyba pisalas, ze wyrobilas sobie ID, pewnie tam jest Twoj adres, ktory bedzie dowodzil, ze wlasnie tam mieszkasz i co jeszcze, zdjecia! Jak przyjdzie mi jeszcze cos do glowy to dopisze.
P.S. Pomysl ze zdjeciami niezly, ale musze zorientowac sie jak je tu przypiac. whistling.gif
Pozdrawiam
Agnieszka
vdal
Aga dzieki za rady biggrin.gif
W sumie sobie przypomnialam,ze ja przeicez jestem na ubezpieczeniu tez,plus jeszcze jestem na rachunku za sale ktora wynajelismy na wesele w sierpniu.korespondencja jest na nas oboje.
Z tym ubezpieczeniem na samochod to pomysle,a z rachunkami edzie gorzej, bo wszystkie sa na brata slawka, bo moj sierota zawsze zapominal placic rachunkow,a nie chcialo mu sie zrobic zlecen stalych:P,wiec przepisali wszystko na brata :Dnio,a zdjec jest troche...baaa jest bardzo troche:P

Zalaczam zdjecie ze slubu biggrin.gif smiac sie prosze niezbyt glosno,zebym nie uslyszala tongue.gif

diablo.gif

[attachmentid=584]
forever&ever
QUOTE(vdal @ Mar 30 2006, 11:01 AM) *


Tylko nie pomyl sie przy slowach "I do" tongue.gif



laughing.gif laughing.gif laughing.gif laughing.gif Usmialam sie do lez, bylo dobre!!!!!
Kochani, nie wiem czy dziekowac czy nie, bo to ponoc pecha przynosi, w kazdym razie wdzieczna jestem bardzo yes.gif No, samochod umyty, sukienka wyprasowana i juz sie mniej stresuje, suknie mialam szyta w Polsce to sie pogniotla w walizce wink.gif Jonandaga mam nadzieje, ze to prawda z tym dorastaniem po slubie, bo juz stracilam nadzieje, ze Brad kiedys dorosnie laughing.gif wink.gif
Jeszcze, Alicja, Marcin i Jonandaga KONGRATULEJSZYN!!!! kicking.gif kicking.gif
Trzymajcie sie grupa, powodzenia!
Monika

Z czego mam sie smiac wariatko wink.gif , toc to piekne zdjecie jest! rose.gif rose.gif
jonandaga
Monika! Nie panikuj! Moj maz strasznie sie usmial z Twojego postu:
"Jonandaga mam nadzieje, ze to prawda z tym dorastaniem po slubie, bo juz stracilam nadzieje, ze Brad kiedys dorosnie " Kazal mi napisac zebys sie nie przejmowala, bo on wlasnie cartoons oglada laughing.gif ! To tyle na temat dorastania good.gif
Trzymamy kciuki za Was!
Alicja bardzo ladne zdjecie i sukienka!!!
vdal
dzieki dzieki tongue.gif
hiehie z tym dorastaniem to prawda,ale chyab w stosunku do kobietek, bo jak widac nasi panowie to dalej duzi chlopcy.moj np za boze narodzenie zazyczyl sobie playstation 2.Nawet nie wiecie jak szukal gierek dla siebie zaciecie,a czasami jak slysze z drugiego pokoju jak moj maz sie wkurza, bo wilczek (crash bandicoot) nie tak poszedl jak trzeba mu to mi sie smiac chce,ze dzieci nam nie tzreba , bo jzu jedno mamy biggrin.gif
proponuje dziewczyny kiedys spotkanie rpzy piwku,a nasi "chlopcy" to przy klockach lego tongue.gif
pilot's girl
Haha... Kiedys rozmawialam przez telefon z Monika, stoje sobie w kuchni, i patrze jak moj Ryan najpierw rzucil kontrolerem o podloge a potem ze zlosci probowal przegrysc kabel... No posikac sie poprostu, myslalam ze padne... Na zywo zdawalam Monice relacje co sie dzieje, a on nawet nie wiedzial ze o nim mowa... haha lol

Alicja, super fotka. Bardzo mi sie podoba Twoja sukienka.

No to ja tez zaraz wrzuce moje zdjecie. Tylko niech znajde wink.gif


No jak slubne wrzucamy to ja tez...

Aaa co tam, jeszcze jedno wink.gif
This is a "lo-fi" version of our main content. To view the full version with more information, formatting and images, please click here.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.